Finał rywalizacji skoczków w Pucharze Świata przebiega w cieniu czwartkowego wypadku Daniela Andre Tandego. Norweg , po fatalnym upadku pozostaje w śpiączce fizjologicznej w słoweńskim szpitalu. Dziś sędziowie po raz kolejny przesuneli poczatek konkursu z powodu podmuchów wiatru.
Na skoczni w Planicy ciągle wiatr wieje zbyt mocno . To komplikuje sytuacje przed dzisiejszym konkursem lotów narciaskich. Poczatkowo z powodu niebezpiecznych podmuchów zresygnowano z serii kwalifikacyjnej , teraz ogloszono kolejne - pietnastominutowe opóżnienie rozpoczecia zawodow. Zatem o 15.15 jesli pogoda pozwoli nastąpi poczatek dzisiejszej rywalizacja.Byc może zresztą zakonczy sie ona na jednej serii, bowiem wystapi komplet skoczkow - czyli 67 zgloszonych zawodnikow , a dodatkowym problemem moze byc tez brak sztucznego oswietlenia na słowenskiej Letalnicy.
GB/RK