Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Walkę o finał czas zacząć

Comarch Cracovia broni honoru Małopolski w półfinale hokejowych mistrzostw Polski, pozostałe trzy drużyny to zespoły ze Śląska. Rywalem Pasów w grze o finał jest GKS Tychy. Zapraszamy na transmisje.

Walkę o finał czas zacząć
fot. cracovia.pl

W czwartek, 11 marca, GKS Tychy podejmować będzie Comarch Cracovię w pierwszym meczu półfinałowym fazy play-off. Krakowianie sezon regularny zakończyli dopiero na 6. miejscu, ale w ćwierćfinałach byli lepsi od KH Energi Toruń, która w tabeli uplasowała się na 3. pozycji. Po emocjonujących meczach Cracovia wygrała serie 4-2.

"Do sezonu przystępowaliśmy z zespołem, w którym byli młodzi zawodnicy, ale okazało się, że drużyna nie jest konkurencyjna i w trakcie rozgrywek uzupełniliśmy skład, zmieniliśmy także bramkarza. Ostatnie dwa mecze sezonu regularnego oraz play-offy pokazały, że drużyna jest zgrana. Czas działa na naszą korzyść" – podkreśla Rudolf Rohaček, szkoleniowiec Comarch Cracovii.

"Nie określiłbym naszej drużyny jako czarnego konia rozgrywek. Nie patrzę też w przyszłość, z kim możemy zagrać później. Chcemy przygotować się do czwartkowego spotkania, a reszta nas nie interesuje" – podkreślał Rohaček.

Tyszanie długo czekali na swojego rywala, w ćwierćfinale wygrali z Ciarko STS Sanok wszystkie spotkania. "Przeszliśmy do kolejnej rundy, wygrywając cztery mecze, ale musieliśmy wylać sporo potu, aby w nich zwyciężyć" – mówił Krzysztof Majkowski, trener GKS Tychy.

Wszystkie konfrontacje tysko-krakowskie w tym sezonie zakończyły się wygranymi mistrzów Polski. "Nie porównałbym przeszłych czterech meczów do tych, które nas czekają, bo Cracovia mocno przebudowała drużynę. Przeanalizowaliśmy ostatnie mecze rywala i na tym się skupiliśmy" – przyznał trener tyskiej drużyny.

Wielu hokeistów jest przesądnych, ale Jarosław Rzeszutko gra z numerem trzynastym. "Jak grałem pierwszy raz w życiu, spóźniłem się i dostałem trzynastkę, zostało tak do teraz" - żartował hokeista GKS. "Większość zawodników ma rytuały przedmeczowe, ale nie mogę zdradzić jakie, bo wtedy straciłyby swoją moc" – dodawał z uśmiechem Rzeszutko.

pzhl.org.pl/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"