GieKSa zrewanżowała się Pasom wygrywając z Comarch Cracovią 2:1. W dogrywce złotego gola strzelił Hampus Olsson. W serii do czterech zwycięstw jest remis 1-1. Kolejny mecz w poniedziałek, wcześniej, bo w sobotę i niedzielę pierwsze spotkania w parze Tauron Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Tychy.
W czwartek mistrz sezonu zasadniczego pokonał u siebie GieKSę 5:2, a kluczowa była trzecia tercja wygrana przez gospodarzy 4:1. Katowiczanie wyciągnęli wnioski z tej porażki i doprowadzili do remisu w półfinałowej serii.
Posłuchaj relacji Marka Soleckiego...
W drugim meczu półfinałowym katowiczanie po 40. minutach prowadzili 1:0 po bramce Grzegorza Pasiuta. Krakowianie atakowali, ale byli nieskuteczni, zdołali jednak wyrównać. Po uderzeniu z niebieskiej Alana Łyszczarczyka krążek strącił Damian Kapica myląc bramkarza katowiczan. W dogrywce złotego gola strzelił Hampus Olsson. Wszystkie gole padły podczas gier w przewadze. Kolejne spotkania tej pary w poniedziałek i wtorek w Satelicie czyli małej hali Spodka.
W drugiej parze Tauron Re-Plast Unia Oświęcim zmierzy się z GKS Tychy. Początek rywalizacji w sobotę. W tym sezonie w bezpośrednich starciach zdecydowanie lepiej radzą sobie Ślązacy. Z pięciu meczów ligowych tyszanie tylko jeden przegrali. Na dodatek pod koniec grudnia poprzedniego roku na lodowisku w Oświęcimiu pokonali gospodarzy w finale Pucharu Polski.
Drugi mecz półfinałowy: Comarch Cracovia – GKS Katowice 1:2 po dogrywce (0:1, 0:0, 1:0 – 0:1).
Bramki: 0:1 Grzegorz Pasiut (16), 1:1 Damian Kapica (48), 1:1 Hampus Olsson (70).
Kary: Cracovia - 16; GKS Katowice - 14 minut. Widzów: 2 000.
Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw): 1-1.