Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W (sportowym) świecie paradoksów FELIETON

Felieton Tadeusza Kwaśniaka z niedzielnego programu "Sport w Radiu Kraków" W bułgarskim Płowdiw zakończyły się mistrzostwa Europy w kolarstwie torowym. Polacy wracają z nich znów z medalowym dorobkiem. Skromnym, bo skromnym, ale jednak. Czy to świadczy o sile polskiego kolarstwa, czy o sile charakterów polskich kolarzy i szkoleniowców. Skąd to pytanie?

Wystarczy przypomnieć fakty równo sprzed miesiąca. W połowie października na torze Arena Pruszków pojawił się komornik. W jego obecności rozpoczęty został demontaż maszyn startowych, urządzeń pomiarowych, tablic elektronicznych, zajęte zostały nawet meble. Stało się to niemal dokładnie w tym samym dniu, w którym z Włoch wrócili zawodnicy startujący w mistrzostwach Europy juniorów i młodzieżowców. Wywalczyli tam 17 medali. Ale nawet wystawienie tych wszystkich krążków na licytacje nie przyniesie do związkowej kasy 10 milionów złotych. A na tyle wyceniany jest dług wobec Mostostalu Puławy, który nie może się doczekać zapłaty za wykonane w Pruszkowie prace. Perspektywy? Co tu dużo mówić – czarne.

Inny związek – podobny problem. Tydzień temu cieszyliśmy się – z małopolskiej perspektywy – gradem medali krakowskich sportowców w mistrzostwach Polski w gimnastyce sportowej. Najwięcej złotych krążków wywalczył urodzony w Nowej Hucie 23-letni Filip Sasnal. Bezapelacyjnie najlepszy polski gimnastyk miał się ubiegać o olimpijski paszport na mistrzostwach Europy. Miał... Choćby te mistrzostwa się odbyły, bo na dziś są zagrożone, to i tak Sasnal nie mógłby w nic wystartować. Bo Polski Związek Gimnastyczny został zawieszony w prawach jako członek Europejskiej Federacji. Powód? Nie rozliczona pożyczka na sprzęt sportowy, zakupiony ze środków Europejskiej Federacji na organizowane w Szczecinie  mistrzostwa Starego Kontynentu. 170 tys euro, to jeszcze nie 10 milionów, jak w Pruszkowie, ale wstyd już wyciekający poza nasze granice. Pani prezes Polskiego Związku Gimnastycznego przyznaje się do błędów, ale próbuje część z nich zwalić na drugą stronę konfliktu. Jednocześnie – w specjalnym oświadczeniu Pani Prezes pisze: udało nam się znaleźć kontrahenta na zakup części sprzętu. Realizacja kontraktu jest obecnie w końcowej fazie. Uzyskane z niego środki finansowe będą niezwłocznie przekazane do Europejskiej Federacji. Brydżystom zapewne kojarzy się ta sytuacja z impasem...

Swoją drogą... Rozmawiałem ostatnio o problemach działającej w Kętach sekcji podnoszenia ciężarów. Na pytanie o sprzęt, jakim dysponują – usłyszałem odpowiedź: „Problemów nie ma, bo dysponujemy sprzętem przekazanym w użyczenie przez Polski Związek po organizowanych w Polsce mistrzostwach Europy”. Mam chyba kłopoty z rozdwojeniem jaźni. Atleci mogą rozdawać, a gimnastycy muszą sprzedawać? Kolejny paradoks polskiego sportu. I chyba nie ostatni.

13 listopada (nomen omen w piątek)- wyznaczony został pełnomocnik rządu ds. koordynacji działań przygotowawczych do mających się odbyć w 2023 roku w Krakowie i Małopolsce Igrzysk Europejskich. Jest nim wicepremier Jacek Sasin. Czy to oznacza wotum nieufności wobec innego z wicepremierów, Piotra Glińskiego, w którego kompetencji znalazł się sport po likwidacji ministerstwa sportu? Czy to tylko przypadek, czy najświeższy przykład sportowych i ze sportem związanych paradoksów?

T.Kwaśniak/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"