Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W niedzielę Wisła Kraków zagra z Lechią Gdańsk w 2. kolejce ekstraklasy

"Pierwszy mecz ze Śląskiem Wrocław był niedobry w naszym wykonaniu, nie tak chcieliśmy wystartować" – przyznał trener piłkarzy Wisły Kraków Maciej Stolarczyk. W spotkaniu 2. kolejki ekstraklasy jego ekipę czeka jeszcze trudniejsze zadanie, gdyż zmierzy się z Lechią w Gdańsku.

W niedzielę Wisła Kraków zagra z Lechią Gdańsk w 2. kolejce ekstraklasy
fot.RK

Drużyna Piotra Stokowca od początku tego sezonu imponuje formą, zdobyła Superpuchar pokonując Piasta Gliwice, a w czwartek – w efektownym stylu – pokonała 2:1 Broendby w 2. rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Z kolei Wisła rozgrywki w ekstraklasie zainaugurowała porażką 0:1 ze Śląskiem na swoim stadionie.

"To był niedobry mecz w naszym wykonaniu, doznaliśmy porażki, nie tak chcieliśmy wystartować. Dlatego też od początku tego tygodnia przygotowujemy się do spotkania w Gdańsku, żeby zrealizować swój plan i żeby stracone trzy punkty tam odrobić" – zadeklarował Stolarczyk.

Szkoleniowiec Wisły spodziewa się, innego składu Lechii niż w spotkaniu z Broendby.

"Mają szeroką i wyrównaną kadrę, widzę że trener Piotr Stokowiec rotuje zawodnikami. Dla mnie kluczem jest jednak nasza postawa i na tym chcę się skupić. Chciałbym żebyśmy jak najszybciej zapomnieli o tym co było w meczu ze Śląskiem. Lechia to zespół bardzo dobrze zorganizowany w defensywie. Mają wartościowych zawodników, jeżeli chodzi o szybki atak. Bardzo dobrze się w tym elemencie czują. Jest to drużyna dobrze dobrana personalnie. Trener Stokowiec jasno nakreślił cel, który wszyscy zaakceptowali" - opisał.

Największym problemem Wisły na starcie sezonu są kontuzje, z którymi zmagają się tak kluczowi piłkarze jak: Jakub Błaszczykowski, Vullnet Basha, Łykasz Burliga i Vukan Savicevic.

"Muszę być sceptyczny, jeżeli chodzi o ocenę sytuacji zawodników kontuzjowanych. Cały czas trwa rehabilitacja i tak naprawdę co kilka dni kontrolujemy proces ich leczenia poprzez badania USG. Każdy z nich pracuje indywidualnie. Czekam aż wrócą do pełnej sprawności i wtedy wezmę ich pod uwagę przy ustalaniu składu. Jeśli chodzi o mecz niedzielny, to sytuacja niewiele się zmieniła w porównaniu z zeszłym tygodniem” – przyznał Stolarczyk, który nie wyklucza, że dojdzie do kilku zmian w składzie i ustawieniu zespołu.

"W głowie jest mnóstwo opcji, ale już mamy gotowy plan na najbliższe spotkanie i od poniedziałku przygotowujemy się do jego realizacji" – wyjawił.

Stolarczyk zgadza się z opinią, że w spotkaniu ze Śląskiem jego zespół stwarzał za mało okazji bramkowych, a drużyna jeszcze nie do końca czuje się optymalnie w nowym ustawieniu taktycznym 4-3-3.

"Brakowało nam siły w ofensywie. Adaptacja w nowym systemie to proces i ja za to odpowiadam. W pełni jestem świadomy, że musimy nad tym popracować" – przyznał.

W meczu ze Śląskiem poprawny debiut zaliczył pozyskany niedawno Brazylijczyk Jean Carlos Silva.

"Zakładałem, że jego proces wchodzenia do zespołu będzie dłuższy i taką ścieżkę mu przygotowałem, ale w związku z urazami musiałem ją przyspieszyć. Ten zawodnik ma potencjał, może się rozwinąć i wyjść na wyższy poziom. Cieszę się, że szybko się adaptuje i realizuje plany, które mamy w stosunku do niego. Jest bardzo inteligentny i bardzo szybko pojmuje to, jak chcemy rozwiązywać sytuacje boiskowe. Piłka idzie w tym kierunku, że wymaga od graczy inteligencji" – ocenił Stolarczyk.

Wisła wciąż nie powiedziała ostatniego słowa jeśli chodzi o transfery, choć pozyskanie z Zagłębia Lubin środkowego obrońcy Serafina Szoty komplikuje się i nie wiadomo czy ten 20-latek, który w minionym sezonie był wypożyczony do Odry Opole, ostatecznie trafi na Reymonta.

"Będę potwierdzał konieczność wzmocnień, dopóki nie staną się faktem. Jesteśmy jednak ostrożni, bo chcę, żeby balans połączenia rutyny z młodością oraz wartości sportowej został w zespole zachowany. Mamy oczy szeroko otwarte i jesteśmy w trakcie rozmów, ale do ich finalizacji jeszcze trochę zostało. Zamierzamy dokonać dobrego wyboru, nie mamy też takich środków finansowych, aby pozyskać kogo tylko chcemy" – przedstawił sytuację Stolarczyk.

Niedzielny mecz w Gdańsku rozpocznie się o godzinie 17.30. W ostatnim spotkaniu tych drużyn, które odbyło się 23 lutego, Lechia pokonała Wisłę 1:0.

(PAP/WS)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"