Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Turniej szachowy w Pradze - wygrana Dudy

Jan-Krzysztof Duda pokonał Szweda Nilsa Grandeliusa, a Radosław Wojtaszek Nijata Abasowa z Azerbejdżanu w szóstej rundzie szachowego turnieju w Pradze. Na dzień przed zakończeniem turnieju obydwaj Polacy tracą do prowadzący Amerykanina Samuela Shanklanda tylko pół punktu.

Rozstawioy z numerem 1 Duda po kolejnej partii, która początkowo nie układała się po jego myśli, pokonał czarnymi najlepszego szachistę Szwecji Nilsa Grandeliusa po 36 posunięciach, odnosząc drugie zwycięstwo z rzędu.

"Zakończenie było dość nieoczekiwane, bo w partii nastąpiło +pomieszanie z poplątaniem+. W debiucie dostałem dość kiepską, niejasną pozycję. Miałem świadomość, że jest bardzo zła i obiektywnie może być przegrana. Jednak w pewnym momencie rywal, w sytuacji gdy wszystko szło po jego myśli, dość nieoczekiwanie wykonał serię słabszych ruchów i udało mi się przejąć inicjatywę. Wszystko się pięknie rozegrało i zwyciężyłem w pełni dominującej pozycji" - skomentowal dla PAP najlepszy polski szachista.

Drugi arcymistrz kraju, grający białymi Wojtaszek, w partii z legitymującym się do soboty takim samym dorobkiem trzecim arcymistrzem Azerbejdżanu przeważał praktycznie przez cały czas, przewagę tę pewnie zrealizował po 54 posunięciach i pozostaje niepokonany w turnieju.

"Skomplikowana partia. Udało mi się zaskoczyć przeciwnika, który na początku zużył więcej czasu i potem zabrakło mu go, gdy rozgrywały się najważniejsze wydarzenia. Powiększałem przewagę aż do momentu, gdy wystarczała do zwycięstwa. Choć był jeden bardzo niejasny moment, gdy trzeba było dokładnie wyliczyć różne możliwości. Sytuacja mogła wtedy pójść w dwie strony. Na szczęście udało mi się wszystkie niebezpieczne warianty rywala zneutralizować" - ocenił Wojtaszek.

Po remisie lidera Shanklanda z czeskim 19-latkiem Thai Dai Van Nguyenem, obaj polscy arcymistrzowie tracą do Amerykanina tylko pół punktu i zachowują szanse na zwycięstwo w turnieju. W ostatniej rundzie dojdzie w niedzielę do bezpośredniej rywalizacji Dudy w Wojtaszkiem. Amerykanin zagra natomiast rozstawionym z "dwójką" Holendrem Jordenem Van Foreestem, zwycięzcą tegorocznego superturnieju turnieju w Wijk aan Zee.

"Wszystko zależy od tego, jak się potoczy partia Sama Shanklanda. Jeśli wygra, to nie ma żadnych szans na pierwsze miejsce. W sytuacji gdyby zremisował, co wydaje się prawdopodobnym scenariuszem, wtedy zwycięzca naszej partii spotkałby się z nim w dogrywce. Tak więc po pierwsze trzeba wygrać swój pojedynek, a po drugie - liczyć, że lider nie zwycięży w swoim" - ocenił Duda.

Dwaj czołowi polscy arcymistrzowie spotykali się ostatnio w styczniu w Wijk aan Zee, gdzie padł remis. Także w pierwszej edycji festiwalu w Pradze w 2019 roku, również w ostatniej rundzie, nie rozstrzygnęli pojedynku i z dorobkiem 5 pkt (przy 10 uczestnikach) zajęli miejsca trzecie (Wojtaszek) i czwarte (Duda), a wygrał Rosjanin Nikita Witiugow - 5,5. Zanosi się na kolejny remis czy walkę "na śmierć i życie"?

"Nawet w tamtych remisowych partiach była walka. Tak jak w piłce nożnej, w szachach można mecz wygrać, przegrać albo zremisować. Mimo że obie drużyny się starają, czasem tych starań wystarczy tylko do remisu. Zobaczymy. Jeśli poziom partii będzie wysoki, to wszystko wskazuje, że będzie remis. Natomiast nie ukrywam, że mam, podobnie jak Janek, trochę większe ambicje. Tak naprawdę jednak nie wszystko jest w naszych rękach. Najbardziej skupiam się na tym, żeby samemu dobrze zagrać, a czy to wystarczy do remisu czy wygranej - okaże się" - dodał Wojtaszek.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"