Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tomasz Musiał poprowadzi finał Pucharu Polski

Po raz pierwszy w karierze krakowski arbiter będzie rozjemca w pucharowym finale

Tomasz Musiał poprowadzi finał Pucharu Polski
Tomasz Musiał fot.PZPN

Krakowski arbiter, Tomasz Musiał poprowadzi finałowy mecz o piłkarski Puchar Polski. Na stadionie Narodowym w Warszawie rywalizować będą Arka Gdynia i Lech Poznań. Spotkanie odbędzie się 2 maja o 16.00.

36-letni Musiał - syn Adama, byłego reprezentacyjnego obrońcy (34 mecze w koszulce z Białym Orłem, brązowy medalista mistrzostw swiata 1974) - jest od trzech lat sędzią międzynarodowym. W ubiegłym tygodniu pełnił rolę sędziego bramkowego w ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów Juventus - Barcelona. Finał Pucharu Polski będzie sędziować po raz pierwszy w karierze. 

PZPN/TK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"