W poprzednich sezonach zespół z Niecieczy długo był w czołowce tabeli, by stracić premię na finiszu. W tym sezonie "Słoniki" zaczęły słabo, ale zaczynqają piąć się w górę pierwszoligowej tabeli...
Jednobramkowa wygrana Termaliki Bruk-Bet Niecieczy to absolutnie najmniejszy wymiar kary dla piłkarzy Floty Świnoujście w spotkaniu 28. kolejki pierwszej ligi piłkarskiej.
Gola na wagę trzech punktów w 27. minucie strzelił Jakub Biskup, który wykorzystał kontrowersyjny rzut karny. Później gospodarze mieli mnóstwo okazji na podwyższenie wyniku, ale cuda w bramce czynił słoweński golkiper Floty Darko Brljak.
Oto jak wyglądało to spotkanie:
Po meczu trener Floty Bogusław Baniak, przyznał, że po tej porażce jego drużyna znalazła się w trudnej sytuacji. Jego zdaniem - karny był problematyczny.
Piotr Mandrysz, trener Termaliki Bruk-Bet Nieciecza cieszył się i z wygranej, i z dobrej gry.
Kolejna z małopolskich drużyn w pierwszoligowych rozgrywkach - Sandecja - przegrała w Grudziądzu z Olimpią 1:3.
Marek Solecki/RK