Choć pięciu Polaków awansowało do trzeciego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku, w niedzielę wystąpi tylko czterech. Po zawodach został zdyskwalifikowany Paweł Wąsek, którego rywalem w pierwszej serii miał być Kazach Ilia Mizernych.
Powodem dyskwalifikacji było przekroczenie przepisów dotyczących smaru na nartach, który zawierał fluor. Okazało się bowiem, że wykryty pierwiastek, który od kilku sezonów jest zakazany w zawodach narciarskich, był w zbyt dużym stężeniu na nartach Polaka.
Kwalifikacje wygrał Austriak Jan Hoerl lądując na 128 m. Najlepszy z Polaków Kacper Tomasiak osiągnął 119,5 m i był 19. Drugie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft - 127,5 m, a trzeci także zawodnik gospodarzy Stephan Embacher - 125 m.
Kamil Stoch wylądował na 117,5 m i był 27., 32. Maciej Kot na 118 m, 36. Paweł Wąsek miał 117 m, a 40. Dawid Kubacki - 115 m.
W tej sytuacji w niedzielę w pierwszej serii Tomasiak zmierzy się w parze z Kotem, rywalem Stocha będzie Austriak Maximilian Ortner a Kubackiego Japończyk Ryoyu Kobayashi.
Niedzielny konkurs w Innsbrucku rozpocznie się o godzinie 14.