Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szóste miejsce polskiej drużyny w Trondheim, złoto dla Słoweńców

Polacy w składzie: Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Paweł Wąsek i Dawid Kubacki zajęli szóste miejsce w konkursie drużynowym skoków mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Trondheim. Triumfowali Słoweńcy przed Austriakami i Norwegami.

Szóste miejsce polskiej drużyny w Trondheim, złoto dla Słoweńców
fot.PAP/EPA

Biało-czerwoni w ośmiu skokach zgromadzili łącznie 958,4 pkt. Najlepiej z Polaków zaprezentował się Wąsek, który dwukrotnie skoczył 131 m. Po siedmiu skokach biało-czerwoni zajmowali piątą lokatę, lecz w ostatniej serii Japończyk Ryoyu Kobayashi spisał się znacznie lepiej od Kubackiego.

W mistrzostwach świata to najgorszy występ Polaków w konkursie drużynowym od 2005 roku. Od 2007 roku i czempionatu w Sapporo nieprzerwanie plasowali się w TOP 5.

"W naszym zasięgu było piąte miejsce. Cztery drużyny nam odskoczyły i trudno było się do nich zbliżyć. Walczyliśmy, ale czegoś dzisiaj zabrakło" - skomentował Wąsek w Eurosporcie.

Polacy rozpoczęli konkurs od nieudanego skoku Zniszczoła na 116 m. W drugiej serii uzyskał 125,5 m.

"To moja wina. Pozostaje mi przeprosić za to, co się stało. Byłem zbyt zachowawczy. Odbiłem się na pół gwizdka, bo nie chciałem ryzykować i zepsuć pierwszego skoku" - powiedział Zniszczoł.

"Olek nie spodziewał się, że będzie wiatr z tyłu skoczni. Warunki zmieniły się diametralnie. Zawiodło wybicie z progu. Pozostali zawodnicy skoczyli lepiej i podjęli walkę. Paweł Wąsek imponował pewnością siebie. Liczę na jego dobry występ w konkursie indywidualnym" - przekazał trener polskiej kadry Thomas Thurnbichler.

Słoweńcy obronili tytuł sprzed dwóch lat z Planicy. Lovro Kos, Domen Prevc, Timi Zajc i Anze Lanisek triumfowali łączną notą 1080,8 pkt. Srebrny medal ze stratą 13,4 wywalczyli Austriacy, a brązowy Norwegowie, którzy przegrali ze Słoweńcami o 15,5 pkt. Tuż za podium uplasowali się Niemcy.

"Było to bardzo trudne zadanie. Zwycięstwo to efekt ciężkiej pracy. Na szczęście udało mi się oddać dwa dobre skoki. Nasza przewaga nad Austrią była minimalna, ale Anze Lanisek spisał się doskonale" - oznajmił Timi Zajc.

W drugiej serii wystartowało osiem drużyn. Piąte miejsce zajęli Japończycy, siódme - Finowie, a ósme - Amerykanie. Po pierwszej serii odpadli Szwajcarzy, Kazachowie i Chińczycy.

W Trondheim odbędą się jeszcze dwa konkursy indywidualne. W piątek na dużej skoczni rywalizować będą kobiety, a w sobotę mężczyźni.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem