Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szalony mecz w Kielcach! Wisła na szóstkę!

Osiem bramek oglądali kibice w sobotnim meczu 25. kolejki piłkarskiej ekstraklasy, w którym Wisła Kraków wygrała na wyjeździe z Koroną Kielce 6:2.

Szalony mecz w Kielcach! Wisła na szóstkę!
Fot. PAP/Piotr Polak

W kadrze Korony zabrakło pauzującego za nadmiar żółtych kartek Ivana Marqueza oraz zmagającego się z urazem mięśnia czworogłowego Marcina Cebuli. Goście na sobotni mecz do Kielc przyjechali bez kontuzjowanych: Pawła Brożka, Rafała Boguskiego, Jakuba Bartosza oraz Kamila Wojtkowskiego.

Spotkanie od początku toczone było w szybkim tempie. Jako pierwsi groźnie zaatakowali gospodarze, kiedy w 9. minucie Elia Soriano zgrał piłkę w pole karne do wbiegającego Mateja Pucki, jednak strzał Słoweńca był minimalnie niecelny. Kolejną sytuację kielczanie stworzyli sobie pięć minut później, gdy tuż przed polem karnym faulowany był Aleksandar Bjelica. Do piłki podszedł Wato Arweładze, który mocnym uderzeniem otworzył wynik meczu.

Wisła odpowiedziała 10 minut później. Po szybkim przerzucie piłki na prawe skrzydło, Łukasz Burliga wbiegł z nią w pole karne i dograł do Krzysztofa Drzazgi, a ten, pomimo interwencji bramkarza Korony, umieścił futbolówkę w siatce. Radość krakowian nie trwała jednak długo. W 28. minucie po dośrodkowaniu Pucki najwyżej do piłki w polu karnym wyskoczył Arweładze i po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

Goście natychmiast ruszyli do odrabiania strat. Najpierw w 31. minucie domagali się podyktowania rzutu karnego w sytuacji, gdy faulowany był Drzazga, jednak sędzia po skorzystaniu z wideoweryfikacji stwierdził, że nie doszło do naruszenia przepisów. Sześć minut później już bez żadnych wątpliwości Wisła cieszyła się z bramki wyrównującej, po tym jak podanie Vullneta Bashy na gola zamienił Jakub Błaszczykowski.

Po zmianie stron tempo gry wciąż było intensywne. W 51. minucie, po błędzie kieleckiej defensywy, w sytuacji sam na sam po podaniu od Błaszczykowskiego znalazł się Drzazga, który bez większych problemów pokonał bramkarza Korony. Chwilę później ten sam piłkarz mógł po raz trzeci wpisać się na listę strzelców, jednak po minięciu Miśkiewicza nie trafił do pustej bramki.

Szybka strata gola sprawiła, że w zespole Korony wdarła się nerwowość, czego efektem była kolejna bramka dla Wisły, którą zdobył strzałem z 16. metra Savicevic. Trener Gino Lettieri próbując wzmocnić drugą linię wprowadził dwóch pomocników, jednak nie wpłynęło to zbytnio na grę kielczan.

W 65. minucie Wisła prowadziła już różnicą trzech bramek, kiedy po zamieszaniu w polu karnym gola zdobył Łukasz Burliga. Wysokie prowadzenie nie zniechęciło jednak gości do ofensywnej gry i w 80. min zanotowali szóstego gola w tym meczu, którego autorem był Drzazga.

Korona Kielce – Wisła Kraków 2:6 (2:2).

Bramki: 1:0 Wato Arweładze (14-wolny), 1:1 Krzysztof Drzazga (24), 2:1 Wato Arweładze (28-głową), 2:2 Jakub Błaszczykowski (37), 2:3 Krzysztof Drzazga (51), 2:4 Vukan Savicevic (54), 2:5 Łukasz Burliga (65), 2:6 Krzysztof Drzazga (80).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"