Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Świetny start Aleksandry Kałuckiej w Chamonix

Tarnowianka na drugim miejscu z zawodach Pucharu Świata. W dodatku z rekordem życiowym

Świetny start Aleksandry Kałuckiej w Chamonix
Aleksandra i Natalia Kałuckie /fot. mat.pras./

Startująca we wspinaczce sportowej na czas Aleksandra Kałucka zajęła drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata we francuskim Chamonix. Triumfowała Chinka Lijuan Deng.

Wyścig finałowy stał na bardzo wysokim poziomie. Chinka uzyskała wynik 6,55 s, tylko o 0,02 s gorszy od rekordu śwata Aleksandry Mirosław. Natomiast Kałucka pobiła rekord życiowy wynikiem 6,64 s. Siostra Aleksandry, Natalia Kałucka zajęła siódme miejsce.

Aleksandra Mirosław, która w tym sezonie wygrała trzy zawody Pucharu Świata, tym razem nie startowała.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"