Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Świetny początek sezonu Kamila Stocha

Czwarta, druga i trzecia - to lokaty Kamila Stocha w konkursach Pucharu Świata 2018/19. Tak dobrego początku sezonu skoczek narciarski z Zębu jeszcze nie miał. Bardzo dobrze prezentuje się też Piotr Żyła, który nie zajął miejsca gorszego niż szóste.

Świetny początek sezonu Kamila Stocha
fot. PAP

Stoch na początku sezonu zwykle nie dominował. Z 31 pucharowych zwycięstw w karierze tylko trzy odniósł przed świętami Bożego Narodzenia. Najszybciej udało mu się wygrać w sezonie 2016/17, kiedy triumfował w Lillehammer - piątych zawodach ówczesnego cyklu.

Trzykrotnemu mistrzowi olimpijskiemu nigdy wcześniej nie udało się trzech pierwszych zawodów ukończyć w najlepszej dziesiątce, choć dwukrotnie zdobył już Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej. Sezon 2013/14 zaczął od 37., 10. i 20. miejsca, a poprzedni od 2., 20. i 15. Do obecnej formy podchodzi jednak ze spokojem.

"Nie chcę deklarować, że za miesiąc będę nie wiadomo, jak mocny. Cały czas jednak pracuję nad sobą" - powiedział w sobotę przed kamerą TVP po zajęciu drugiego miejsca w Kuusamo.

To było jego pierwsze podium w karierze wywalczone na skoczni Rukatunturi. W najbliższy weekend będzie miał okazję "odczarować" kolejny obiekt - w Niżnym Tagile. Obecnie jego najlepszy rezultat w Rosji to szóste miejsce.

Żyła jest skoczkiem znacznie mniej utytułowanym od Stocha, ale pokazywał już, że stać go na wielkie wyniki. Brązowy medalista MŚ Lahti 2017 i drugi zawodnik Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2016/17 nigdy jednak nie zakończył cyklu PŚ na wyższym niż 11. miejscu.

Teraz może być inaczej. W sobotę w Kuusamo zajmując trzecie miejsce po raz piąty w karierze stanął na pucharowym podium. Wcześniej w Wiśle był szósty, a w niedzielę w Finlandii piąty.

Stabilną formę prezentuje Jakub Wolny. Mistrz świata juniorów z 2014 roku kolejno plasował się na 23., 11. i 13 pozycji. W kategoriach wypadku przy pracy należy natomiast postrzegać 35. miejsce Dawida Kubackiego w sobotę. Kolejnego dnia był bowiem 12., a w Wiśle ósmy.

Dzięki ich postawie Polska jest liderem w Pucharze Narodów. Biało-czerwoni, którzy wygrali konkurs drużynowy w Wiśle, nad drugimi Niemcami mają 24 punkty przewagi.

Słabiej spisują się jedynie Stefan Hula (38., 20. i 44.) oraz Maciej Kot (29., 53. i wyeliminowany w kwalifikacjach).

W klasyfikacji generalnej prowadzi podwójny zwycięzca z Kuusamo i trzeci w Wiśle Ryoyu Kobayashi. Japończyk ma 70 punktów przewagi nad Stochem i 115 nad Żyłą.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"