Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Siatkówka na najwyższym poziomie w Krakowie

W drugim meczu 1/2 finału klubowych mistrzostw świata siatkarzy PGE Skra Bełchatów przegrała w Krakowie z Cucine Lube Civitanova 0:3 (23:25, 23:25, 23:25). Zwycięzcy w finale zmierzą się w niedzielę z Zenitem Kazań. Skra w zagra o 3. miejsce z Sadą Cruzeiro.

Siatkówka na najwyższym poziomie w Krakowie
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Skra zaczęła w bardzo dobrze, od prowadzenia 3:0. Kilkupunktowe przewagę wicemistrzowie Polski utrzymywali przez dłuższy czas. Rywale po raz pierwszy doprowadzili do remisu po 17. Wtedy jednak bardzo dobrym atakiem popisał Bartosz Bednorz, za chwilę posłał asa serwisowego, potem Włosi dotknęli siatkę i Skra prowadziła 20:17. Tej przewagi nie udało się jednak utrzymać. Rywale doprowadzili do remisu po 23.

Trener Skry Roberto Piazza poprosił o czas, ale nie wybiło to z uderzenia siatkarzy Lube. Enrico Cester popisał się świetnym serwisem, którego nie odebrał Bednorz. Z przyjęciem następnej zagrywki bełchatowianie też mieli duży problem. Mariusz Wlazły musiał przebijać piłkę dwoma rękami i posłał ją w aut.

W drugim secie Lube już kontrolowało przebieg gry. Na pierwszej przerwie technicznej Skra przegrywała 6:8, potem jeszcze bełchatowianom udało się zbliżyć na dystans jednego punktu – 10:11 i 11:12, ale rywale szybko odbudowali czteropunktową przewagę. Skra poderwała się jednak do walki. Po bloku Karola Kłosa i ataku Wlazłego przegrywała już tylko 22:23. Potem jednak Srecko Lisinac zepsuł zagrywkę. Bełchatowianie zdołali jeszcze obronić jednego setbola, a po kolejnym ataku Cwetana Sokołowa byli już bezradni.

Trzecią partię Lube rozpoczęło od prowadzenia 5:0. Skra zdołała zredukować stratę (6:8), ale na drugiej przerwie technicznej było już 16:11 dla włoskiego zespołu. Skra jednak nie odpuściła i doprowadziła do dramatycznej końcówki. Przy stanie po 22 czerwoną kartkę – skutkującą stratą punktu i zagrywki – otrzymał Srecko Lisinac. Szybko zrehabilitował się kończąc skutecznie atak. Potem jednak zaserwował w aut, a pierwszego meczbola wykorzystał Sokołow.

W pierwszym półfinale Zenit Kazań pokonał Sadę Cruzeiro (25:23, 25:19, 25:18).

Niedzielny mecz o 3. miejsce pomiędzy Skrą i Sadą rozpocznie się o godz. 17.30. Finał, w którym Zenit zmierzy się z Cucine Lube zaplanowano na godz. 20.30.

PGE Skra - Cucine Lube Civitanova 0:3 (23:25, 23:25, 23:25)

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"