Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Siatkarze trenują w Zakopanem. POSŁUCHAJ

Jedna grupa polskich siatkarzy przygotowuje się do finałowego turnieju Ligi Narodów w Chicago, druga - ćwiczy w Zakopanem pod wodzą Vitala Heynena przed Memoriałem Huberta Jerzego Wagnera i turniejem kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Tokio

Siatkarze trenują w Zakopanem. POSŁUCHAJ
fot. Grzegorz Momot/PAP

Ten obóz już tradycyjnie nie będzie należał do najłatwiejszych, ale jest o co walczyć - tak w skrócie pierwsze dni zgrupowania w Zakopanem ocenili polscy siatkarze, którzy przygotowują się do startów w finale Ligi Narodów, kwalifikacji olimpijskich oraz mistrzostw Europy.

Sebastian Pawlik, asystent trenera Vitala Heynena zapewnił, że w ciągu ponad dwóch tygodni (3-20 lipca) pobytu w stolicy polskich Tatr siatkarze wyleją jeszcze sporo potu. "To bardzo ciężkie zgrupowanie, gdzie piętnastka, którą tu zabraliśmy, popracuje zarówno nad formą fizyczną, techniką, ale i też nad tym, jak lepiej rozumieć się na boisku. Wszystko oczywiście po to, aby wywalczyć wszystko co się da w najważniejszych imprezach sezonu, takich jak sierpniowe kwalifikacje olimpijskie w Gdańsku, czy wrześniowe ME w Holandii" - wyjaśnił.

Słowa szkoleniowca potwierdził Grzegorz Łomacz. "Jeżeli chcemy walczyć o nasze marzenia, czyli np. igrzyska w Tokio, to musimy się naharować. Sztab szkoleniowy jednak czuwa nad tym, żeby w odpowiednim momencie, gdy pojawi się zbyt duże zmęczenie, zaordynować nam trochę więcej wolnego czasu" - zauważył rozgrywający.

Bartosz Kwolek grający drugi rok w reprezentacji Polski seniorów na pozycji przyjmującego podkreślił, że każda kropla potu wylana w Zakopanem służy jednemu celowi. "Walce o to, żeby znaleźć się w tej szerokiej reprezentacyjnej czternastce. To zdecydowanie dodaje sił" - podkreślił.

W poniedziałek do zespołu ma dołączyć Paweł Zatorski. "Urodziło mu się dziecko, więc dostał trochę wolnego. Przerwę w obozie będą mieli też ci zawodnicy, którzy pojadą na finał Ligi Narodów (10-14 lipca)" - przypomniał Pawlik.

Zapytany o konkretne nazwiska, asystent Heynena powiedział, że nie może ich jeszcze podać. "Mogę tylko powiedzieć, że skład na USA na pewno będzie się różnił od tego chociażby na sierpniowe kwalifikacje olimpijskie. Mamy do dyspozycji bardzo szeroką, 27-osobową kadrę, więc jest po kogo sięgać".

W Final Six LN Polacy zagrają w grupie B z Brazylią (10 lipca) oraz Iranem (11 lipca). W grupie A walczyć będą Amerykanie oraz Francja i Rosja. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze drużyny.

Mecze Polaków w Chicago rozegrane zostaną w nocy polskiego czasu, trudno więc będzie uniknąć skutków zespołu nagłej zmiany strefy czasowej, czyli tzw. jet lag. "To jest fizjologia i na to nie mamy wpływu. Na pewno to będzie jakiś plus dla Brazylijczyków, ale Irańczycy prawdopodobnie odczują skutki tego syndromu podobnie jak i my" - zauważył szkoleniowiec.

W USA zabraknie na pewno Bartosza Kurka, który jest po operacji kręgosłupa. Nie zagra też Kubańczyk Wilfredo Leon, którego karencja kończy się 24 lipca. "Pozostali jednak są moim zdaniem w dobrej formie, mają też wielkie serce do walki. My - nieważne w jakim składzie - zawsze wychodzimy na każdy mecz po to, żeby wygrać, a trener Haynen zawsze stara się dobrać optymalny skład pod dany zespół" - zapewnił asystent trenera.

Który przeciwnik będzie najtrudniejszy? "Już samo wyjście z grupy nie będzie łatwe, ale nie niemożliwe, bo być może wystarczy wygrać jeden mecz, żeby być w czwórce. Czasem jest to po prostu dyspozycja dnia, która decyduje o tym, kto wejdzie do finału. Patrząc jednak na tegoroczną LN wydaje się, że najmocniejsi będą gospodarze, no i nasi grupowicze, czyli Brazylijczycy" - posumował Pawlik, który dwa lata temu jako trener reprezentacji Polski juniorów sięgnął w Brnie po tytuł mistrza świata.

Poprzednią edycję Ligi Narodów wygrała reprezentacja Rosji. Polacy zakończyli udział na fazie grupowej.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"