Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Siatkarki grają o wielki finał ME

Polskie siatkarki po 10 latach przerwy mają szansę zdobyć medal mistrzostw Europy. W sobotę o godz. 18.30 w Ankarze zmierzą się w półfinale z Turcją. Trener Jacek Nawrocki wierzy w swój zespół, który, jak zapewnił "nie powiedział jeszcze ostatniego słowa". A na finałowego rywala czekają już siatkarki Serbii, które wygrały z Włoszkami 3:1. Italii nie udał się więc rewanż za porażkę w finale ubiegłorocznych mistrzostw świata.

Siatkarki grają o wielki finał ME
fot. Grzegorz Michałowski/PAP

O finał biało-czerwone zmierzą się z Turczynkami, których atutem będzie m.in. własna publiczność oraz... trener. Włoch Giovanni Guidetti to znakomity strateg i jeden z najbardziej utytułowanych szkoleniowców na świecie. Prowadzone przez niego reprezentacje - Niemcy i Włochy trzykrotnie zdobywały wicemistrzostwo Europy. Dwa lata temu z Turcją wywalczył brąz.

Niedługo minie 10 lat, kiedy po raz ostatni kobieca reprezentacja osiągnęła znaczący sukces. W 2009 roku w Łodzi wywalczyła brązowy medal mistrzostw Europy. "Atlas Arena" także w tym roku okazała się szczęśliwa dla biało-czerwonych, które przy dużym wsparciu kibiców, dotarły do ćwierćfinału, eliminując w nim reprezentację Niemiec.

Po medal podopieczne Jacka Nawrockiego musiały jednak udać się do Ankary. W stolicy Turcji dokończony zostanie dość długi turniej, w którym po raz pierwszy wystąpiły 24 zespoły, a mecze rozgrywano w czterech miastach (oprócz Łodzi i Ankary, rywalizowano także w Budapeszcie i Bratysławie). Ankara z kolei także złotymi zgłoskami zapisała się w historii polskiej siatkówki. 16 lat temu siatkarki prowadzone przez Andrzeja Niemczyka zdobyły pierwszy, historyczny tytuł mistrzyń Starego Kontynentu.

Trener Nawrocki stara się jednak unikać historycznych aspektów i porównań do drużyny Niemczyka. "Teraz jesteśmy zupełnie nowym zespołem, piszemy swoją historię i nowy rozdział żeńskiej siatkówki w Polsce" - podkreślił w Ankarze podczas konferencji prasowej.

Nawrocki po zwycięskim meczu z Niemkami przyznał jednak, że pamięta dokładnie finał Polska - Turcja (3:0) z 2003 roku. "Nie byłem wówczas tak blisko żeńskiej siatkówki, ale akurat tego dnia wracaliśmy z moją drużyną Skrą Bełchatów z turnieju i zatrzymaliśmy się po drodze w restauracji, gdzie obejrzeliśmy to spotkanie" - wspomniał.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026