Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ryoyu Kobayashi wygrał 70. Turniej Czterech Skoczni

Ryoyu Kobayashi triumfował w 70. Turnieju Czterech Skoczni. Ostatni konkurs w Bischofshofen wygrał Austriak Daniel Huber, a Japończyk, który zwyciężył w trzech wcześniejszych odsłonach imprezy, był piąty. Piotr Żyła zajął w czwartek 13. miejsce, a Dawid Kubacki 27.

Ryoyu Kobayashi wygrał 70. Turniej Czterech Skoczni
PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA

To drugi triumf w TCS 25-letniego Kobayashiego. Poprzednio był najlepszy w sezonie 2018/19. Wówczas wygrał wszystkie konkursy, a tym razem trzy: w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen i w środę w Bischofshofen, przeniesiony z Innsbrucka, gdzie skakanie uniemożliwił silny wiatr.

Kobayashi nie został więc pierwszym w historii Turnieju Czterech Skoczni zawodnikiem, który dwukrotnie wygrał tę imprezę z kompletem zwycięstw w czterech konkursach. Oprócz niego raz dokonali tej sztuki Niemiec Sven Hannawald (w edycji 2001/02) i Kamil Stoch (2017/18).

W klasyfikacji generalnej 70. edycji zgromadził 1162,3 pkt, wyprzedzając dwóch Norwegów - Marius Lindvik stracił do niego 24,2 pkt, a Halvor Egner Granerud - 34,1.

Polacy, którzy wygrali cztery z pięciu poprzednich edycji TCS, tym razem nie odegrali żadnej roli. Najlepszy z nich, Piotr Żyła, zajął w klasyfikacji końcowej 15. miejsce, a Kubacki był 22.

Powody do radości może mieć Huber, który w czwartek odniósł premierowe zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. W klasyfikacji łącznej TCS 29-letni Austriak zajął dziewiąte miejsce.

Huber uzyskał w 286,8 pkt (136,5 i 137 m), wyprzedzając o 4,4 pkt Graneruda (136,5 i 136 m), natomiast o 4,9 pkt prowadzącego na półmetku Niemca Karla Geigera (140,5 i 132 m).

Kobayashi był piąty po pierwszej serii i nie poprawił tej lokaty - skoczył w czwartek dwukrotnie po 133,5 m.

Żyła (128 i 134 m) awansował z 15. miejsca po pierwszej serii na 13., natomiast Kubacki (128 i 123 m) spadł aż o dziesięć pozycji - z 17. na 27.

"Co czułem po drugim skoku? Zażenowanie to chyba dobre słowo... Totalnie spóźniony skok. Później pozostała już tylko rozpaczliwa walka o metry, która też była nieudana" - przyznał Kubacki w rozmowie z Eurosportem.

Obaj Polacy rywalizowali ze sobą w parze w pierwszej serii. Lepszy o 2,4 pkt okazał się wówczas Żyła, a Kubacki wystąpił w finale jako tzw. szczęśliwy przegrany.

Po pierwszej serii udział w imprezie zakończył Andrzej Stękała, który po skoku na odległość 123 m zajął ostatecznie 39. lokatę.

Paweł Wąsek i Jakub Wolny odpadli w rozegranych trzy godziny wcześniej kwalifikacjach. Natomiast już w poniedziałek wycofany z imprezy został trzykrotny triumfator TCS Kamil Stoch.

Uczestnicy rywalizacji w Pucharze Świata pozostaną teraz w Bischofshofen, bowiem w sobotę i niedzielę odbędą się tutaj dwa konkursy, z czego drugi - drużynowy.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"