To chyba najbardziej stresuje osoby uprawiające sport. Nawet bardziej, niż to, jak wypadną na zawodach. Bo jak pojawi się kontuzja, to żadnych zawodów nie będzie.
Wiadomo, że wysiłek fizyczny czasem musi być odczuwalny przez organizm. Pytanie, kiedy ten dyskomfort w postaci bólu powinien zacząć niepokoić. I kiedy należy poprosić o pomoc specjalistę.
O tym, co zrobić, kiedy bolą mięśnie, kolana lub inne stawy, zapytaliśmy Justynę Woźniak, fizjoterapeutkę z Dotfizjo, która równocześnie jest biegaczką i trenerką biegania.
- Kontuzje najczęściej wynikają z nieodpowiedniego treningu. Ludzie często przeciążają organizm, bo chcą zbyt szybko zacząć uprawiać jakąś dyscyplinę. Albo zbyt szybko osiągnąć cel, na przykład po miesiącu treningów wziąć udział w maratonie - mówi Justyna i potwierdza, że ból po mocniejszym treningu jest rzeczą normalną. ale gdy utrzymuje się przez dłuższy czas, albo uniemożliwia normalne funkcjonowanie, to należy udać się do specjalisty.
Jaką pomoc dzięki temu uzyskamy - dowiecie się słuchając rozmowy.
Co ważne, bólu nie można lekceważyć.
- Ból to jest sygnał wysyłany przez nasz organizm, że coś jest nie tak - przekonuje Justyna - Jest tak naprawdę naszym sprzymierzeńcem.
Jeśli nie podejdziemy do tego programu poważnie, przyjemność z uprawiania sportu może się skończyć bardzo szybko i na zawsze.
- Na co dzień, aby uniknąć kontuzji, potrzebny jest umiarkowany wysiłek - dodaje fizjoterapeutka - To znaczy stawy potrzebują regularnego ruchu, aby sprawnie działać. Najbardziej optymalna aktywność to codziennie ok. pół godziny, albo kilka razy w tygodniu godzina.
Innymi słowy... Należy się ruszać!
SKO
Justyna Woźniak (fot. Maciej Skowronek)