Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ruch z Wisłą nie zagrają na Śląskim - to już nieodwołalne

Wcześniej kibic Ruchu przekonywał Donalda Tuska, by pomógł w podjęciu decyzji o budowie nowego stadionu w Chorzowie, dziś premier Mateusz Morawiecki obiecał wsparcie dla pomysłu rozegrania meczu Ruch - Wisła na Stadionie Śląskim, ale klub z Chorzowa nie pozostawia wątpliwości: za późno na zmianę miejsca, mecz odbędzie się w Gliwicach.

Ruch z Wisłą nie zagrają na Śląskim - to już nieodwołalne
fot. DzejKej86, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia

Władz chorzowskiego Ruchu nie zostawiają wątpliwości, jest za późno, by zmieniać miejsce rozgrywania meczu z krakowską Wisłą. Spotkanie odbędzie się na stadionie w Gliwicach w sobotę 22 kwietnia o 17.30, choć jeszcze dziś temat przeniesienia meczu na Stadion Śląski raz jeszcze powrócił.

"Mecz pierwszej ligi pomiędzy Ruchem Chorzów a Wisłą Kraków może jeszcze się odbyć na Stadionie Śląskim!" - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Spotkanie to zostanie rozegrane między 21 a 24 kwietnia.

Piłkarze Ruchu rozgrywają swoje mecze w Gliwicach, ale wobec dużego zainteresowania potyczką z "Białą Gwiazdą" rozważane było przeniesienie spotkania na obiekt mogący pomieścić ponad 55 tysięcy kibiców. Działacze klubu nie doszli jednak do porozumienia z zarządem stadionu.

"Niestety strony nie były w stanie osiągnąć kompromisu w zakresie rozkładu ciężaru odpowiedzialności związanej z ewentualnymi uszkodzeniami Stadionu Śląskiego, które mogłyby zagrozić organizacji wcześniej zaplanowanych imprez lekkoatletycznych, co w konsekwencji rodziłoby konieczność poniesienia potencjalnie wielomilionowych kosztów związanych z przeniesieniem tychże imprez" - napisano w oświadczeniu klubu.

"Ani Ruch, ani Stadion Śląski nie są w stanie przyjąć na siebie takiego ryzyka i takiej odpowiedzialności. Ruch od kilku lat jest mozolenie odbudowywany, dlatego narażanie klubu byłoby wielką nieodpowiedzialnością" - dodano.

Jednak premier Morawiecki przekonuje, że kwietniowe spotkanie Ruchu z Wisłą może odbyć się w Chorzowie. "Jesteśmy w stanie ubezpieczyć odpowiednie elementy na stadionie. Możemy mieć na Śląsku piłkarskie święto!" - napisał na Twitterze.

Reakcja władz Ruchu była jednak niemal natychmiastowa: "Jako Klub z ponad stuletnią tradycją i własną, ugruntowaną tożsamością, jesteśmy apolityczni i nie angażujemy się w bieżące spory. Od lat naszym problemem jest brak nowego stadionu. Wyrażamy gotowość do rozmów i współpracy z każdym, kto mógłby pomóc w realizacji tej inwestycji.

Czasu na zmianę miejsca rozegrania meczu z Wisłą Kraków już nie ma. Zgodnie z naszymi komunikatami, spotkanie odbędzie się w Gliwicach. Na dziś tematem numer jeden jest dla nas piątkowy mecz z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza" - czytamy w specjalnym oświadczeniu.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"