Na 50-metrowej pływalni w Aqua Lublin padały rekordy Polski, czasy lepsze od minimów na mistrzostwa świata, a nawet najlepsze w tym roku rezultaty na świecie. Katarzyna Wasick i Ksawery Masiuk liderami światowych tabel.
Pierwsze w tym roku zawody z cyklu Arena Grand Prix Pucharu Polski przyniosły wiele znakomitych wyników polskich pływaków. Na 50-metrowej pływalni w Aqua Lublin padały rekordy Polski, czasy lepsze od minimów na mistrzostwa świata, a nawet najlepsze w tym roku rezultaty na świecie.
Nowymi liderami rankingów na tym etapie sezonu zostali Katarzyna Wasick i Ksawery Masiuk. Oboje wskoczyli na czoło światowych list w konkurencjach, w których w ubiegłym roku zdobywali medale czempionatu globu w Budapeszcie. Zawodniczka AZS AWF Katowice zaprezentowała świetną formę na 50 m stylem dowolnym. W niedzielny poranek, po 11 latach przerwy, ponownie pojawiła się na starcie Grand Prix Pucharu Polski i swój jedyny występ w Lublinie zakończyła z wynikiem 24.67.
Z kolei Masiuk zaliczył imponujący występ na 50 m stylem grzbietowym. Rezultatem 24.44 wyrównał własny rekord Polski. Popłynął tym samym o pięć setnych sekundy szybciej od Justina Ressa z USA, który przez ponad miesiąc prowadził w tegorocznych tabelach. Reprezentant G-8 Bielany Warszawa notował też fantastyczne czasy na dłuższych dystansach. Wyścig na 100 m stylem grzbietowym zakończył z wynikiem 52.81, a 200 metrów pokonał w 1:57.83.