Zabrakło kilku osób, by pobić rekord morsujących w ramach 33. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nad Balatonem w Trzebini. Równo o 12 na znak hejnału mariackiego wygranego na trąbce, 170 osób weszło do lodowatej wody. Humory wszystkim dopisywały. Były morsy z Trzebini, Chrzanowa i okolic, a także ze Śląska:
Posłuchaj wypowiedzi
- Fajnie, że jesteście i fajnie, ze tak blisko było. Może te emocje będą mobilizacją dla tych, którzy nie morsują, żebyśmy ten rekord z przytupem pobili - tymi słowami II trzebińskie morsowanie w Balatonie dla WOŚP zakończył Adam Potocki, dyrektor Trzebińskiego Centrum Kultury, organizator wydarzenia.
Nad wodą Balatonu odbyło się wiele licytacji przedmiotów związanych z WOŚP-em, a także tych wykonanych własnoręcznie przez więźniów trzebińskiego Zakładu Karnego. Dopisali także wolontariusze z puszkami, w tym ci młodsi, którzy pierwszy raz w tej funkcji grali z Orkiestrą. Organizatorem morsowania było Trzebińskie Centrum Kultury.