Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rajd Maroka: Sonik na pozytywnej agresji

Rafał Sonik dotrzymał słowa. Po pierwszej części etapu maratońskiego zapowiedział, że mimo awarii amortyzatora skrętu dotrze do mety środowego odcinka specjalnego. Jak zapowiedział, tak zrobił, choć już na mecie przyznał, że „okrutnie się namordował”. Wysiłek nie poszedł na marne - Polak zapracował na drugi wynik w klasie quadów.

Rajd Maroka: Sonik na pozytywnej agresji
fot. prasowa

Druga część maratonu okazała się jeszcze bardziej wymagająca niż pierwsza. Oes był dłuższy (315 km) i równie skomplikowany, z długą sekcją piaszczystych wydm. – Tempo jazdy było dziś w miarę sensowne. Wziąłem pod uwagę problemy z amortyzatorem skrętu i już przed wydmami byłem przygotowany na utrudnienia. Słowem, wiedziałem, jak obchodzić się z uszkodzonym quadem – mówił krakowianin.


Co ważne, nocleg w prymitywnych warunkach - na zbitych z drewna pryczach, pod namiotami nomadów - pozwolił Sonikowi zregenerować się przed tą niezwykle trudną próbą. – We wtorek byłem wycieńczony. Skumulowało się wiele czynników: zmęczenie fizyczne, psychiczne i wysuszony po całodniowym ściganiu na pustyni organizm. To wszystko sprawiło, że padłem i choć początkowo miałem problem z ułożeniem obolałych pleców i szyi na łóżku, potem nic nie było w stanie mnie obudzić. Aż do porannego startu.


- Cały dzień jechałem na pozytywnej agresji – kontynuował zdobywca tegorocznego Pucharu Świata. – wściekłość na wczorajszą awarię i tak ciężką przeprawę trzymały mnie dziś w ryzach i motywowały do walki. Sporą część dystansu jechałem niestety w kurzu motocyklistów, a potem samochodów. TA strata czasu jest jednak wliczona w specyfikę naszych rajdów. Ważne, że dotarłem do mety.
Do końca rywalizacji w OiLibya Rally pozostały dwa etapy. Rafał Sonik traci ponad 27 minut do liderującego Sebastiena Soudaya. Francuz jedzie po swoje drugie zwycięstwo w tegorocznym cyklu. Polaka dzielą już tylko dwa dni od przypieczętowania i świętowania piątego w karierze Pucharu Świata.


Wyniki 3. etapu:
1. Sebastien Souday (FRA) 4:04.35
2. Rafał Sonik (POL) + 1.16
3. Bruno da Costa (FRA) +11.29

Klasyfikacja rajdu:
1. Sebastien Souday (FRA) 8:31.36
2. Rafał Sonik (POL) + 27.29
3. Bruno Da Costa (FRA) + 56.09

inf.prasowa/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"