Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rajd Dakar na finiszu. Prawie wszystko jest już jasne

Na dzień przed zakończeniem Rajdu Dakar jest już niemal wszystko jasne. Niemal, bo zawodnikom pozostał do przejechania jeszcze krótki odcinek specjalny o długości 64 kilometrów i długi, 722-kilometrowy dojazd do mety w Buenos Aires.

Rajd Dakar na finiszu. Prawie wszystko jest już jasne
Fot. PAP/EPA/NICOLAS AGUILERA

Wszyscy uczestnicy Dakaru powtarzają, że dopóki się nie dojedzie do końca, nie można być niczego pewnym. Ale tylko wypadek albo awaria auta może pozbawić Francuza Stephane’a Peterhansela siódmego triumfu w kategorii samochodów i 13. w ogóle (sześć razy był najlepszy na motocyklu) zwycięstwa. Jego przewaga nad kolegą z teamu Peugeota Sebastienem Loebem wynosi ponad pięć minut, co na tak krótkim odcinku specjalnym wydaje się niemożliwe do zniwelowania.

Wśród motocyklistów Brytyjczyk Sam Sunderland ma ponad pół godziny przewagi nad kolejnym rywalem, a w kategorii kładów Rosjanin Siergiej Karjakin dwa razy tyle. Rywalizację ciężarówek zdominowały Kamazy.

Piątkowy, jedenasty etap z San Juan do Rio Cuarto Polacy mogą zaliczyć do udanych. Jakub Przygoński zaliczył wprawdzie dopiero 13. rezultat, ale w klasyfikacji generalnej awansował na siódmą pozycję po wycofaniu się jednego z rywali.

– Jestem niezwykle zadowolony. Oczywiście pozostał jeszcze jeden etap, ale gdyby się nic nie wydarzyło, to siódme miejsce jest bardzo dobre. Przed rajdem moim celem był dziesiątka – powiedział PAP Przygoński.

Jak dodał, na początku etapu miał problemy ze sprężarką w samochodzie, która się przegrzewała. Razem z pilotem Tomem Colsoulem musieli ją rozebrać, co kosztowało sporo czasu. – Ale na drugiej części etapu byliśmy już bardzo szybcy, na niektórych punktach notowaliśmy 3-4 czas. Naprawdę jestem zadowolony, bo kierownictwo Mini poinformowało mnie, że ze wszystkich członków zespołu zanotowałem w tym roku największy postęp – podkreślił Przygoński.

Trzeci na etapie był zwycięzca Dakaru sprzed dwóch lat w kategorii quadów Rafał Sonik. Polak zaznaczył, że uzyskałby lepszy czas, ale przez kilkadziesiąt kilometrów nie dał mu się wyprzedzić Argentyńczyk polskiego pochodzenia Daniel Domaszewski.

– Nie wiem, dlaczego to robił. Dawałem mu wszystkie możliwe znaki, żeby ustąpił, bo chcę go wyprzedzić, a droga była wąska. W ogóle nie reagował. Ale słyszałem, że on tak robi – zaznaczył Sonik, który w klasyfikacji generalnej jest czwarty, ale ma niewielkie szanse na podium, ponieważ do poprzedzającego go Argentyńczyka Pablo Copettiego traci ponad godzinę.

Kolejny udany dzień zaliczył drugi polski quadzista Kamil Wiśniewski, który w debiucie w Rajdzie Dakar plasuje się na ósmym miejscu. – Dzisiaj bardzo dobrze mi się jechało. Co prawda startuje tu po raz pierwszy, ale Dakar raczej niczym mnie nie zaskoczył. Spodziewałem się, że jest to najtrudniejszy rajd świata i taki był – powiedział.

Sobotni etap zakończy się przed automobilklubem Argentyny w Buenos Aires, gdzie zlokalizowano podium, przez które przejadą wszystkie pojazdy, które ukończą Rajd Dakar.

Kryspin Dworak (PAP)/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"