Po udanych startach w dużych europejskich wyścigach kolarz z małopolskich Zegartowic tuż za podium w wyścigu za oceanem..
Rafał Majka, choć ma prawo być zmęczony kończącym się sezonem, nadal w czołówce kolarskiego peletonu. Tym razem w Stanach Zjednoczonych, gdzie Polak zajął w klasyfikacji generalnej czwarte miejsce. Tylko zwycięzca wyścigu był poza zasięgiem, różnice między kolejnymi zawodnikami były już niewielkie. Siódme miejsce zajął drugi z Polaków Bartosz Huzarski, także bardzo widoczny na trasie wielu etapów.
Dodajmy, że kolarze ścigali się na górskich trasach, pierwszy etap rozpoczął się w znanym narciarskim kurorcie Aspen, trasa wiodła między innymi przez Colorado Springs, a wyścig kończył się w Denver.
Klasyfikacja generalna:
1. Tejay van Garderen (USA) 20:05:42
2. Tom Danielson (USA) +1:32
3. Siergiej Twetcow (Rumunia) +1:45
4. Rafał Majka (Polska) +1:49
5. Matthew Busche (USA) +3:11
6. Joey Rosskopf (USA) +3:31
7. Bartosz Huzarski (Polska) +3:35
Marek Solecki/RK