Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rafał Majka drugi na czwartym etapie Tirreno-Adriatico

Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) zajął drugie miejsce na czwartym, królewskim etapie wyścigu kolarskiego Tirreno-Adriatico, z metą na przełęczy Sassotetto. Na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej awansował Michał Kwiatkowski (Sky).

Rafał Majka drugi na czwartym etapie Tirreno-Adriatico
Fot. arch RK

Majka, który dzień wcześniej zaliczył upadek i poniósł spore straty, zaatakował na końcowym podjeździe. Samotnie prowadził jeszcze dwa i pół kilometra przed metą, ale ostatecznie dołączyło do niego kilku rywali, a na finiszu najwięcej sił zachował Hiszpan Mikel Landa (Movistar).

Kwiatkowski ukończył etap w pierwszej grupie, ze stratą sześciu sekund do Landy. Po czterech etapach plasuje się na drugim miejscu, tracąc tylko sekundę do Damiano Caruso (BMC). Włoch odzyskał błękitną koszulkę lidera, którą zakładał po pierwszym odcinku, jeździe drużynowej na czas.

Dotychczasowy lider Brytyjczyk Geraint Thomas, kolega klubowy Kwiatkowskiego, poniósł straty z powodu defektu. Nie wytrzymał tempa w końcówce etapu także inny zawodnik grupy Sky, czterokrotny zwycięzca Tour de France Brytyjczyk Chris Froome.

"Pech G. (Gerainta Thomasa - PAP), ale wciąż jesteśmy w grze" - napisał Kwiatkowski na Twitterze. Skomentował również zamieszanie z wynikami po etapie, w których początkowo go nie uwzględniono. Powodem był brak czipa przy rowerze. "Na początku etapu musiałem zmienić rower i dlatego stałem się niewidzialny" - wyjaśnił.

Majka miał mieszane uczucia na mecie. "Szkoda, że straciłem zwycięstwo na ostatnich metrach po tak długiej i wyczerpującej wspinaczce, ale generalnie jestem zadowolony z mojego występu i wyniku. Cieszę się, że mój wczorajszy upadek nie miał poważnych skutków. Od czasu do czasu bolało, ale tego można się było spodziewać" - powiedział kolarz z Zegartowic, cytowany na stronie internetowej grupy Bora.

Do zakończenia rywalizacji pozostały trzy etapy. Decydująca będzie zapewne we wtorek ostatnia próba, jazda indywidualna na czas na płaskiej trasie ze startem i metą w San Benedetto del Tronto (10 km).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026