Tym razem się nie udało - turniej w Indian Wells wygrała Flavia Penetta, Agnieszce Radwańskiej kontuzja nie pozwoliła na zaprezentowanie pełni umiejętności...
Agnieszka Radwańska w finale turnieju zwanego "piątą lewą Wielkiego Szlema" przegrała z Flavią Penettą 2:6, 1:6. Przegrała jednak nie tyle z Włoszką, co z kontuzją kolana. Już przed meczem krakowianka zaaplikowała sobie środki przeciwbólowe, jednak to nie wystarczyło. By wygrać turniej w Indian Wells trzeba było być w stuprocentowej dyspozycji. Do połowy pierwszego seta wydawało się, że Polka ma szansę na zwycięstwo. Końcówka seta to jednak coraz więcej błędów i zwycięstwo Penetty 6:2.
Na początku drugiego seta Radwańska poprosiła o pomoc fizjoterapeuty. Po kilkuminutowej przerwie krakowianka wróciła na kort i to ona okazała się lepsza w pierwszym gemie. Później Włoszka po emocjonującej partii wygrała jednak swoje podanie, a następnie przełamała rywalkę, nie oddając ani jednej piłki. Nie pomógł nawet doping publiczności. Polka miała problemy z poruszaniem się po korcie. Walczyła, z kortu nie zeszła, ale ostatecznie przegrała 1:6.
Trzymamy kciuki za szybką rehabilitację i powrót do pełnej formy.