W wielkoszlemowym French Open odpadły juz światowa liderka - Serena Williams i wiceliderka - Li Na... niestety dziś przyszedł czas na numer trzeci...
Agnieszka zagrała wyjatkowo słaby mecz w III rundzie wielkoszlemowego French Open. Jej przeciwniczka - Chorwatka Alija Tomjanowić sprawiła niemałą niespodzianke pokonując światową "trójkę" , w czym niestety wielką pomocą była fatalna postawa krakowianki. Radwańska myliła się w dłuższych wymianach, miała kłopot z returnem i - co ciekawe poległa także od swojej mocnej broni czyli skrótów - skutecznie zagrywanych przez Aliję. W pierwszym secie Chorwatka prowadziła 5-1 by zwyciężyć 6-4.
W drugim secie Radwańska przegrała swój serwis od razu - w gemie otwarcia i pomimo trzech szans na odrobienie straty nie potrafiła przełamać - świetnie serwujacej rywalki. Tomjanovic przyznała w pomeczowym wywiadzie, że miała dokladny plan taktyczny na mecz z Isią, A krakowianka niestety raczej walczyła z własną niedyspozycją i narastająca nerwowoscią.Bezskutecznie. Mecz przegrany przez Polkę 4-6 4-6
Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród w singlu kobiet 9,212 mln euro
piątek, 30 maja
Agnieszka Radwańska - Alija Tomlianović
4-6 4-6
G.Bernasik/RK`