Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

PZPN wyciąga rękę do klubów

PZPN w związku z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa stworzył pakiet pomocowy o wartości 116 milionów złotych. Na tę kwotę składa się m.in. 50 milionów łącznie dla klubów czterech najwyższych lig, z czego kluby ekstraklasy otrzymają 30 milionów, na wsparcie szkolenia dzieci i młodzieży.

PZPN wyciąga rękę do klubów
Fot. PAP/Piotr Nowak

W piątek odbyła się wideokonferencja prezesa federacji Zbigniewa Bońka oraz sekretarza generalnego PZPN Macieja Sawickiego z członkami zarządu związku, poświęcona "dyskusji na temat nadzwyczajnej sytuacji, w jakiej znalazła się polska piłka w związku z wprowadzeniem początkowo stanu zagrożenia epidemicznego, a obecnie stanu epidemii", jak napisano w komunikacie.

Poinformowano o pakiecie pomocowym w łącznej wysokości 116,04 mln zł.

"Było nas stać na taki pakiet, ponieważ prowadzimy właściwą politykę finansową i mamy się czym dzielić. Od ponad siedmiu lat, gdy jestem prezesem PZPN, potrafiliśmy odłożyć coś na kupkę. I teraz przyszła pora, żeby coś z tej kupki dać. To dobry projekt, daje klubom jasność w wielu sprawach. Problem polega na czym innym - jeżeli kluby nie zmienią swojej mentalności, sposobu zarządzania, to dalej będą przegrywać w pierwszych rundach europejskich pucharów" - powiedział PAP prezes Boniek.

"Może ten obecny kryzys trochę wyczyści, unormuje sytuację w naszej piłce ligowej? Może przyjdzie pora na to, żeby bardziej postawić na juniorów, na myślenie o swojej przyszłości" - dodał.

PZPN oświadczył m.in., że dofinansuje kluby ekstraklasy, pierwszej, drugiej i trzeciej ligi. To łączne kwoty w wysokości - odpowiednio - 30, 10, 6 i 4 mln złotych z przeznaczeniem na wsparcie szkolenia dzieci i młodzieży.

"Przekazane środki mają pomóc zachować ciągłość szkoleniową w klubach, w szczególności w obszarze piłki juniorskiej i młodzieżowej. Konkretna kwota przypadającą na klub w ESA, I, II i III lidze będzie uzależniona od liczby klubów biorących udział w rozgrywkach w sezonie 2020/21 w danej klasie rozgrywkowej. Ostateczna decyzja w zakresie podziału środków przeznaczonych dla klubów Ekstraklasy zostanie podjęta po konsultacji z klubami i władzami spółki Ekstraklasa" - zaznaczono w komunikacie.

Federacja utrzyma projekt Pro Junior System na dotychczasowym poziomie i wypłaci klubom nagrody w pełnej wysokości (łącznie 18,1 mln zł), nawet w przypadku nierozegrania całego sezonu.

Zostanie również wprowadzony system wsparcia solidarnościowego dla klubów pierwszej, drugiej i trzeciej ligi, które nie uzyskają nagród w programie Pro Junior System w sezonie 2019/20 (łącznie 3,54 mln zł).

Poinformowano także m.in. o zawieszeniu opłat w rozgrywkach seniorskich w najniższych ligach (od trzeciej do C klasy) w sezonie 2020/21. Łączny koszt to 8,7 mln zł, z czego 6,2 mln to dofinansowanie Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej "w związku z przejściem na opłaty ryczałtowe", a 2,5 mln zł to pokrycie przez PZPN opłat ryczałtowych na sezon.

"Kwoty przekazane przez PZPN na pokrycie opłat ryczałtowych, Wojewódzkie ZPN przeznaczą na zakup sprzętu sportowego, dedykowanego dla drużyn młodzieżowych uczestniczących w oficjalnych rozgrywkach prowadzonych przez dany WZPN" - napisano w komunikacie.

PZPN utrzyma też wprowadzone w 2018 roku całkowite zwolnienie klubów z obowiązku ponoszenia opłat związanych z uczestnictwem w rozgrywkach juniorskich.

Zwiększono nagrody finansowe za udział w Pucharze Polski - na każdym etapie o ponad 50 procent dla klubów rywalizujących na szczeblu centralnym. Łącznie na nagrody w tych rozgrywkach PZPN przeznaczy 10 mln zł, z czego triumfator otrzyma 5 mln.

"Od sezonu 2020/21 w rozgrywkach Totolotek Pucharu Polski od 1/32 finału na boisku będzie musiało występować dwóch zawodników młodzieżowców, tj. 22 lata i młodsi (rocznik 1999 i młodsi)" - podkreślono.

Pomoc nastąpi także w przypadku systemu licencyjnego. Federacja poinformowała o przesunięciu terminu spłaty zobowiązań licencyjnych do 30 kwietnia 2020 roku (dot. zobowiązań powstałych do 31 grudnia 2019) oraz o przesunięciu terminu spłaty zobowiązań licencyjnych do 30 listopada 2020 (powstałych w okresie od 1 stycznia 2020 do 30 czerwca 2020 roku).

Jak dodano, w sezonach 2019/20 i 2020/21 jednostronne rozwiązanie kontraktu przez zawodnika będzie możliwe w sytuacji zwłoki w zapłacie kontraktu za cztery miesiące, a nie jak dotychczas za dwa miesiące.

"Wszelkie zobowiązania licencyjne będą nadal podlegały ochronie licencyjnej PZPN" - podkreślono.

Na wsparcie może liczyć również futbol kobiecy. PZPN poinformował, że utrzyma przyjęty w 2019 roku plan rozwoju projektów dedykowanych piłkarstwu kobiecemu wraz z reorganizacją systemu kobiecych rozgrywek seniorskich i młodzieżowych.

Łączna kwota planu rozwoju piłkarstwa kobiecego wynosi 7,6 mln zł. Na ten projekt składa się reorganizacja rozgrywek szczebla centralnego (3 mln zł), zwiększenie nagród finansowych w Ekstralidze i Pucharze Polski kobiet (1,4 mln zł), utworzenie rozgrywek Centralnej Ligi Juniorek U-17 i Centralnej Ligi Juniorek U-15 (1,5 mln zł), wdrożenie programu premiowania klubów za udział zawodniczek w zgrupowaniach reprezentacji Polski (1 mln zł) oraz uruchomienie Programu Talent PRO, ubezpieczenia zawodniczek i scoutingu (700 tys. zł).

Jednocześnie PZPN zapowiedział podwojenie w sezonie 2020/21 dofinansowania kobiecych klubów piłkarskich.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że piłkarskie rozgrywki ligowe w większości krajów są wstrzymane. W Polsce, na ten moment, przerwa ma potrwać co najmniej do 26 kwietnia.

Kryzys odbije się także na finansach PZPN, co przyznał prezes Boniek.

"Szacuję, że za okres od marca do czerwca stracimy od 40 do 50 milionów złotych. Chodzi m.in. o nierozegrane mecze reprezentacji, brak wpływów z transmisji, itd. Ale już myślimy, jak nasz budżet zmodyfikować właśnie o te stracone wpływy" - powiedział PAP szef federacji.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"