Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Puszcza wypuszcza zwycięstwo z rąk

Żubry długo prowadziły w Mielcu, by stracić punkty po - jak mówi trener Tomasz Tułacz - trampkarskich błędach

Puszcza wypuszcza zwycięstwo z rąk
fot. Darek Delmanowicz / PAP

W pierwszym tegorocznym meczu ekstraklasy piłkarze Stali Mielec pokonali 2:1 Puszczę Niepołomice i zrewanżowali się za porażkę 0:1 poniesioną w poprzedniej rundzie.

W pierwszych minutach dość niespodziewanie do ataku ruszyli goście, którzy jednak nie wypracowali sobie dobrej okazji strzeleckiej. Za to po kwadransie gry Stal powinna objąć prowadzenie. Koki Hinokio podał w pole karne do Macieja Domańskiego, ale Oliwier Zych świetnie wybiegł z bramki i zablokował strzał mieleckiego zawodnika.

W 23. minucie Stal sprezentowała bramkę Puszczy. Debiutujący w mieleckim zespole Maksymilian Pingot wykonał niechlujne podanie we własnym polu karnym do Rafy Santosa. Portugalczyk stracił piłkę. W efekcie Michał Firlej podał do Mateusza Cholewiaka, a ten strzałem tuż przy słupku nie dał szans Mateuszowi Kochalskiemu. Zdobywca bramki nie okazywał wielkiej radości, gdyż latach 2015-18 był zawodnikiem Stali, a przed rozpoczęciem gry od prezesa Jacka Klimka pamiątkową paterę i koszulę w podziękowaniu za grę w biało-niebieskich barwach.

W 38. minucie po dośrodkowaniu Alvisa Jaunzemsa główkował Ilja Szkurin, ale posłał piłkę nad poprzeczką. W odpowiedzi prowadzenie Puszczy mógł podwyższyć Konrad Stępień; jego strzał efektowną paradą obronił Kochalski.

Po przerwie, wraz z upływem minut Stal zepchnęła Puszczę do głębokiej defensywy. Strzały Krystiana Getingera i Szkurina były niecelne. W 69. minucie goście wprowadzili szybki kontratak, lecz Jakub Bartosz nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Kochalskim.

Ataki Stali przyniosły efekt dopiero w 83. minucie. Szkurin świetnie przyjął w polu karnym piłkę podaną przez Piotra Wlazłę i strzałem z kilku metrów doprowadził do remisu.

Gospodarze do końca walczyli o komplet punktów i dopięli swego w doliczonym czasie gry. Domański dośrodkował z rzutu wolnego, a Wlazło strzałem głową zdobył zwycięską bramkę. To sprawiło, że Puszcza przerwała serię czterech spotkań bez porażki.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne