Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Puchar Polski dla Cracovii !!!

To był szalony mecz, świetny poziom, dobra gra obu drużyn, olbrzymia dramaturgia, sześć goli z czego jeden nieuznany po analizie VAR, czerwona kartka, dogrywka i zwycięski gol Mateusza Wdowiaka ! Puchar Polski dla Cracovii ! Drzwi do Europy otwarte !

Puchar Polski dla Cracovii !!!
fot. Wojtek Jargiło /PAP

Piłkarze Cracovii po raz pierwszy w historii zdobyli Puchar Polski. W finale w Lublinie pokonali po dogrywce broniącą trofeum Lechię Gdańsk 3:2.

Po początkowym kwadransie ostrożnej gry obydwu zespołów do końca pierwszej połowy zarysowała się wyraźna przewaga drużyny z Wybrzeża. Lechiści lepiej operowali piłką i przeprowadzali groźniejsze akcje ofensywne. Po jednej z nich Serb Zarko Udovicic dalekim podaniem z lewej strony boiska idealnie znalazł w polu karnym pozostawionego bez opieki Omrana Haydary'ego, który bez trudu w 21. minucie zdobył prowadzenie dla swojego zespołu.

Reprezentant Afganistanu był zresztą wyróżniającym się zawodnikiem, popisującym się kunsztem technicznym i umiejętnością szukania dogodnych pozycji, które stwarzały zagrożenie pod bramką rywali.

Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie i to Cracovia zaczęła przeważać. Już pięć minut po przerwie znajdującego się w doskonałej sytuacji Davida Jablonsky'ego w ostatniej chwili uprzedził Rafał Pietrzak wybijając piłkę na róg. Obrońca Lechii doznał przy tej interwencji urazu wykluczającego go z gry. W 61. minucie po główce Holendra Pellego van Amersfoorta słupek uratował gdańszczan od utraty gola, ale chwilę wcześniej mogło być 2:0 dla Lechii, jednak sytuację sam na sam Conrado przegrał z bramkarzem Lukasem Hrosso.

Swoją dominację w tej części spotkania Cracovia udokumentowała wyrównującą bramką w 67. min, zdobytą z bliskiej odległości przez van Amersfoorta.

W 75. min zapanowała radość w ekipie krakowskiej, bo piłkę w siatce umieścił Cornel Rapa, ale po analizie VAR bramka nie została uznana ze względu na zagranie ręką. Trzy minuty później, po brutalnym kopnięciu przeciwnika, czerwoną kartką ukarany został Mario Maloca i od tej pory biało-zieloni grali w dziesiątkę.

Końcowe fragmenty regularnego czasu gry dostarczyły nie lada emocji, bo w 85. min po świetnym dośrodkowaniu Conrado Patryk Lipski, który pojawił się na boisku trzy minuty wcześniej, piękną główką zdobył drugiego gola dla Lechii. Jednak odpowiedź krakowian była równie efektowna, bo po rzucie rożnym w 88. min celnie główkował Jablonsky.

W dogrywce przeważała grająca w przewadze Cracovia, ale kiedy wydawało się, że o ostatecznym rezultacie decydować będą rzuty karne, w 117. minucie Mateusz Wdowiak zdobył gola dającego Cracovii pierwszy w historii tego zasłużonego klubu triumf w Pucharze Polski.

Tegoroczni zdobywcy Pucharu Polski zostali wynagrodzeni wyjątkowo sowicie, bo do trzech milionów złotych nagrody z PZPN, Ekstraklasa SA dołożyła 3,15 mln jako bonus za awans do rozgrywek europejskich. Przegrany finalista musi się zadowolić milionową nagrodą (po 500 tysięcy złotych z PZPN i ESA).

Piłkarze Cracovii, którzy z Lechią wygrali szósty kolejny mecz, otrzymają jeszcze dodatkową premię, bo prezes klubu, profesor Janusz Filipiak, obiecał wyrównanie potrąconych zarobków w związku z przerwą w grze spowodowaną pandemią koronawirusa, a jest to prawie 4 mln złotych.

Cracovia - Lechia Gdańsk 3:2 po dogr. (2:2, 0:1).

Bramki: dla Cracovii - Pelle van Amersfoort (65), David Jablonsky (88-głową), Mateusz Wdowiak (117); dla Lechii - Omran Haydary (21), Patryk Lipski (85-głową).

Cracovia: Lukas Hrosso - Cornel Rapa, Michał Helik, David Jablonsky, Kamil Pestka - Pelle van Amersfoort, Florian Loshai (113. Milan Dimun), Mateusz Wdowiak, Ivan Fiolic (120. Ołeksij Dytjatiew), Sergiu Hanca (119. Michal Siplak) - Rafael Lopes (82. Tomas Vestenicky).

Lechia: Zlatan Alomerovic - Karol Fila, Michał Nalepa, Mario Maloca, Rafał Pietrzak (53. Conrado) - Maciej Gajos (71. Łukasz Zwoliński), Jarosław Kubicki, Tomasz Makowski, Zarko Udovicic - Omran Haydary (82. Patryk Lipski), Flavio Paixao (110. Egzon Kryeziu).

Żółte kartki: Cracovia - Mateusz Wdowiak, Kamil Pestka; Lechia - Jarosław Kubicki, Michał Nalepa, Patryk Lipski, Zlatan Alomerovic, Conrado, Dusan Kuciak (na ławce rezerwowych).

Czerwona kartka: Mario Maloca (Lechia, 79, za faul).

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów: 3700.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"