Trasa na Harendzie była zbyt niebezpieczna
Po dwóch latach przerwy, w Zakopanem znów miały być rozegrane zawody o Puchar Europy w slalomie. Miały być, albowiem ze względu na warunki na stoku, czwartkową rywalizację odwołano.
Jan Flerez, koordynator Pucharu Europy wyjaśnił decyzję następująco: deszcz rozmiękczył stok, a nad ranem zamarzł. Twardo jest jednak tylko na głębokość kilku centymetrów. Było zagrożenie przełamania skorupy przy którymś przejeździe, co byłoby niebezpieczne dla kolejnych zawodniczek. Uszkodzona trasy zmusiła by do przerwania zawodów.
Organizatorzy mają nadzieję, że jutrzejsza konkurencja zostanie rozegrana bez przeszkód. Przygotowana jest także rezerwowa trasa. Do startu na stoku na Harendzie gotowych jest 70 zawodniczek z 12 krajów, w tym 7 Polek. W Zakopanem jest także liderka klasyfikacji Pucharu Europy, Słowaczka Petra Vlhova.