Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przed siatkarkami finałowy turniej Ligi Narodów

Miejsce w czołowej szóstce świata - to już nobilitacja. "Grę w Final Six traktujemy prestiżowo i rozwojowo" - mówi trener polskiej kadry

Przed siatkarkami finałowy turniej Ligi Narodów
fot. Roman Zawistowski/PAP

Grę w Final Six traktujemy prestiżowo, bo ze światową czołówką będziemy walczyć o swoje i jak najlepszy wynik oraz rozwojowo, bo to dla nas dobre doświadczenie – powiedział trener reprezentacji siatkarek Jacek Nawrocki przed rywalizacją w turnieju finałowym Ligi Narodów.

Polki w sobotę wylecą do Nankinu w Chinach, gdzie od środy będą rywalizowały w Final Six Ligi Narodów. Podopieczne Nawrockiego w gronie sześciu czołowych zespołów świata znalazły się dzięki dobrej postawie w turniejach zasadniczych, które zakończyły z bilansem dziewięciu zwycięstw i sześciu porażek.

Szkoleniowiec biało-czerwonych przed wylotem do Chin przyznał, że przed rozpoczęciem reprezentacyjnego sezonu nie mógł spodziewać się, iż prowadzony przez niego zespół awansuje do decydującej rozgrywki.

"Skłamałbym, gdybym powiedział, że tego oczekiwałem. Ten turniej wypadł nam niespodziewanie i jest to wypadkowa kilku rzeczy. M.in. podejścia różnych federacji do tej edycji rozgrywek oraz dyspozycji naszej i przeciwników. Cieszę się, że dziewczyny pierwszą część sezonu spuentowały wejściem do turnieju finałowego" – powiedział trener Nawrocki podczas spotkania z dziennikarzami w piątek w Łodzi.

Podkreślił, że występ w Final Six dla reprezentacji Polski będzie kolejnym doświadczeniem gry pod presją przeciwko najlepszym drużynom świata. "Na tym etapie nic lepszego nie mogło nas spotkać. Ten turniej traktujemy prestiżowo, bo ze światową czołówką będziemy walczyć o swoje i jak najlepszy wynik oraz rozwojowo, bo to dla nas dobre doświadczenie, olbrzymia szansa na zrobienie kroku do przodu" – tłumaczył selekcjoner biało-czerwonych.

Rywalkami polskich siatkarek w grupie B będą ubiegłoroczne triumfatorki - Amerykanki oraz Brazylijki. Awans do półfinału wywalczą po dwa najlepsze zespoły z dwóch grup. Nawrocki ocenił, że grupowi przeciwnicy to ekipy z najwyższej półki, ale prezentujące odmienne style gry. Jak wyjaśnił, reprezentację USA cechuje żelazna taktyka i konsekwencja, a Brazylia bazuje na indywidualnych umiejętnościach siatkarek.

"Oba zespoły przyjadą z myślą o wygraniu tego turnieju. Amerykanki to zespół kompletny, posiadający znakomitą zagrywkę, świetne przyjęcie i blok. W nim w ostatnich turniejach wyróżniała się znana z polskich parkietów środkowa Chiaka Ogbogu. Brazylijki to zupełnie inna siatkówka, dużo bardziej spontaniczna" – ocenił szkoleniowiec.

Nawrocki przyznał, że marzeniem jest awans do półfinału i jak zapowiedział, celem będzie walka o każdą piłkę i seta. "Na boisko wyjdziemy z serduchem do walki i chcemy sprzedać to, co mamy najlepsze" – zadeklarował.

Libero Maria Stenzel dodała, że awans do Final Six dodał polskiej reprezentacji pewności siebie. "Do tego celu dążyłyśmy. Rywalki nie są łatwe, ale każdy turniej rządzi się swoimi prawami. Jesteśmy dobrej myśli i bardzo zmotywowane" - zaznaczyła siatkarka Grot Budowlanych Łódź.

Ostatnie dni przed wylotem do Chin kadra spędziła na krótkim zgrupowaniu w Łodzi, gdzie od czwartku zawodniczki trenowały głównie indywidualnie. W Final Six reprezentacja Polski wystąpi w optymalnym składzie. Wśród 14 powołanych na turniej siatkarek jest Joanna Wołosz, która nie grała ostatnio z powodu kontuzji stawu skokowego.

W gr. A Final Six zagrają gospodynie turnieju Chinki oraz Turczynki i Włoszki. Zawody potrwają do niedzieli 7 lipca.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"