Wszyscy Polacy przebrnęli kwalifikacje do sobotniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lillehammer, ale w rywalizacji może zabraknąć Kamila Stocha, którego boli kolano. Nadwyrężył je osiągając w piątek aż 144 metry, tylko dwa mniej od rekordu skoczni.
Stoch był najlepszy w kwalifikacjach, ale jego wynik w związku z urazem stoi pod znakiem zapytania. Jego nieobecność, biorąc pod uwagę świetną postawę w piątkowej serii, byłaby wielką stratą nie tylko dla polskich kibiców, ale dla całego konkursu. W kwalifikacjach czwarty wynik uzyskał Stefan Hula, szósty Dawid Kubacki, 14. Piotr Żyła, 25. Klemens Murańka, a Aleksander Zniszczoł był 36.
Po trzech konkursach liderem PŚ jest Słoweniec Domen Prevc, a najlepszy z biało-czerwonych Maciej Kot plasuje się na szóstej pozycji. Czołowa dziesiątka jest zwolniona z kwalifikacji.
W Lillehammer nigdy nie udało się wygrać Polakowi. Trzy razy trzecie miejsce zajmował Adam Małysz (w 2006, 2009 i 2010 roku), raz, 3 grudnia 2011 roku, na trzecim stopniu podium stanął Stoch.
Początek konkursu o godzinie 16.00.
PAP/AD