Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prezydent Andrzej Duda podziękował uczestnikom igrzysk w Pjongczangu

W sobotę w siedzibie PKOl odbyła się uroczysta gala, na której podsumowano zimowe igrzyska w Pjongczangu. Swoją obecnością uświetnił ją prezydent Andrzej Duda. "Dziękuję, że mogłem dotknąć olimpijskiego medalu" - zwrócił się do skoczków narciarskich.

Prezydent Andrzej Duda podziękował uczestnikom igrzysk w Pjongczangu
Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Biało-czerwoni w lutym w Korei Południowej zdobyli dwa medale w skokach narciarskich. Na dużym obiekcie indywidualnie najlepszy był Kamil Stoch, a z kolegami z drużyny stanął jeszcze na najniższym stopniu podium.

"Są malkontenci, którzy narzekają, że były tylko dwa medale. Ja musiałem czekać 30 lat na medal Polaka na zimowych igrzyskach. Kiedy złoty w Sapporo w 1972 roku zdobył Wojciech Fortuna mnie jeszcze nie było na świecie. Po następny dopiero w 2002 roku sięgnął Adam Małysz, którego bardzo serdecznie pozdrawiam" - podkreślił prezydent.

"Trzeba pamiętać, że tylko dwa razy w historii zdarzyło się, że zdobywaliśmy więcej niż dwa medale. Być może oczekiwania były większe, ale przed igrzyskami było wiadomo, że z naszych sportowców tylko skoczkowie zaliczają się do grona faworytów i oni nie zawiedli" - dodał prezes PKOl Andrzej Kraśnicki.

Duda za wysiłek podziękował wszystkim sportowcom i podkreślił, że ich triumfy zawsze są zasługą także osób współpracujących z zawodnikami.

"Bez każdej z nich sukces nie byłby możliwy. Dzięki państwa codziennemu wysiłkowy, morderczemu treningowi, także i ja wraz z małżonką mogliśmy odetchnąć powietrzem igrzysk olimpijskich. Jestem za to państwu ogromnie z całego serca wdzięczny. Myślę, że tak jak i wszyscy moi rodacy, którzy z zapartym tchem obserwują na igrzyskach efekty tej pracy" - powiedział prezydent.

Zapowiedział również dołożenie wszelkich starań, aby w Polsce były warunki do wychowywania kolejnych mistrzów.

"Jestem z całą pewnością przekonany, że medali będzie coraz więcej. To nasze obowiązki, polityków, pana ministra sportu, aby powstawały nowe obiekty sportowe, żeby było gdzie trenować. Będziemy czynili wszystko w tym kierunku" - podkreślił Duda.

Gala rozpoczęła się od odsłonięcia przez skoczków replik ich medali w Muzeum Sportu. Później m.in. odebrali symboliczne czeki od PKOl za wywalczone krążki. Za brązowy w konkursie drużynowym otrzymali po 37 500 zł, a Stoch za indywidualny triumf aż 120 000.

Trzykrotny mistrz olimpijski ten większy czek zdecydował oddać do podziału członkom sztabu współpracującego ze skoczkami.

"Taki dzień, to świetna okazja, aby docenić również tych, których na co dzień nie widać. Dziękuję wam za wszystko" - powiedział Stoch.

Za sukcesy podopiecznych nagrody finansowe otrzymał także trener Stefan Horngacher - 20 000 ze medal drużyny i 60 000 za triumf Stocha.

"Skoki są skomplikowaną dyscypliną sportu i na sukces w nich składa się wiele elementów. Pracy nie tylko na samej skoczni, ale również wsparcia całego sztabu złożonego z profesjonalistów" - podkreślił austriacki szkoleniowiec.

"Poprzez wasze sukcesy, medale trafiliście do panteonu wielkich Polaków. Jesteście naszymi fantastycznymi ambasadorami. Dostarczacie nam mnóstwo emocji, wzruszeń i bardzo za to wszystko dziękuję. Cała Polska wierzy w was, ufa wam i trzyma za was kciuki" - zwrócił się do skoczków oraz Horngachera minister sportu i turystyki Witold Bańka.

Podczas gali zaprezentowano także okolicznościowy znaczek przygotowany przez Pocztę Polską. Znajdują się na nim twarz Stocha, sylwetka skoczka w locie i napis "Mistrz Kamil Stoch". W jego opracowywaniu udział miała żona mistrza olimpijskiego - Ewa Bilan-Stoch.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"