Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pożegnanie Magdy Linette z turniejem w Tokio

Czwarta na świecie Karolina Pliškova za mocna dla utalentowanej Polki. Ubiegłoroczna półfinalistka Agnieszka Radwańska, która miała być rozstawiona z "szóstką", wycofała się w ostatnim momencie z powodu choroby wirusowej.

Pożegnanie Magdy Linette z turniejem w Tokio
fot. Framck Robichon/EPA/PAP

Magda Linette przegrała z rozstawioną z "dwójką" Karoliną Pliskovą 2:6, 1:6 w 1/8 finału turnieju WTA rangi Premier na kortach twardych w Tokio. Tenisistki te poprzednio zmierzyły się trzy tygodnie temu i wówczas też lepsza była Czeszka.

Linette dzień wcześniej na otwarcie rywalizacji w stolicy Japonii stoczyła emocjonujący pojedynek z Darią Gavrilovą. Pokonała 21. w światowym rankingu reprezentantkę Australii 2:6, 6:0, 7:6 (7-3), choć w decydującym secie przegrywała 1:4, a później broniła piłki meczowej. To najwyżej notowana przeciwniczka, z jaką udało się wygrać poznaniance. W środę 74. w tym zestawieniu Polka nie była jednak w stanie sprawić sensacji i wyeliminować czwartej rakiety świata, a jeszcze do niedawna liderki listy WTA.

Bazująca w swojej grze na serwisie Pliskova dobrze spisywała się w tym elemencie. Linette starała się przeciwstawić faworyzowanej rywalce, ale efektem tego było zapisanie na jej koncie łącznie tylko trzech gemów. Czeszka miała nieco słabszy moment przy stanie 3:1 w drugiej partii, ale nie pozwoliła sobie na stratę podania. Następnie szybko rozstrzygnęła na swoją korzyść dwa brakujące jej do zwycięstwa w tym meczu gemy.

Spotkanie trwało dokładnie godzinę. Pliskova posłała sześć asów serwisowych, a Polka dwa. Nawet jeśli jednak Czeszka nie punktowała bezpośrednio z serwisu, to posyłała na tyle trudne piłki, że często bez problemu wygrywała akcje po swoim drugim uderzeniu.

Poznanianka nie zdołała się zrewanżować jej za dotkliwą porażkę w pierwszej rundzie niedawnego US Open, gdzie przegrała dokładnie w takim samym wymiarze. Mecz w Tokio był siódmą konfrontacją tych zawodniczek. 25-letnia Linette ze zwycięstwa nad będącą jej rówieśniczką Pliskovą cieszyła się raz i miało to miejsce pięć lat temu w imprezie niższej rangi - ITF.

Polka miała dobre wspomnienia z ubiegłorocznej edycji imprezy rangi Premier rozgrywanej w stolicy Japonii. Wtedy - podobnie jak teraz - dostała się do głównej drabinki przez kwalifikacji, a następnie dotarła do ćwierćfinału.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"