Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Porażka z Bułgarią na początek Memoriału Wagnera

To już szósta kolejna porażka z Bułgarami od Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Przegraliśmy z nimi także dwa lata temu w memoriale rozgrywanym w Krakowie. I podobnie jak w ostatnich meczach przegraliśmy 2:3. A jako że w pierwszym spotkaniu o wygranej Serbów z Belgią też decydował tie-break, to kibice nie mogli narzekać na brak wrażeń. W drugim dniu mecze Bułgaria - Serbia i Polska - Belgia.

Porażka z Bułgarią na początek Memoriału Wagnera
fot. Marek Lasyk

Polscy siatkarze od porażki z Bułgarią 2:3 (21:25, 25:21, 21:25, 26:24, 12:15) rozpoczęli udział w 14. edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, która rozgrywana jest w Krakowie. W pierwszym z wtorkowych meczów Serbia pokonała Belgię 3:2.

Bułgaria: Todor Skrimow, Georgi Seganow, Wiktor Josifow, Teodor Todorow, Nikołaj Penczew, Cwetan Sokołow i Władisław Iwanow (libero) oraz Metodi Amaniew, Georgi Manczew, Trifon Łapkow, Branimir Grozdanow.

Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Rafał Buszek, Mateusz Bieniek i Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Marcin Możdżonek, Mateusz Mika.

To był pierwszy mecz polskiej reprezentacji siatkarskiej w tym sezonie. W składzie nie było niespodzianek. Po stronie bułgarskiej w pierwszej szóstce wyszedł znany z Asseco Resovii Rzeszów Nikołaj Penczew.

Przed przyjazdem do Krakowa siatkarze przestrzegali, że nie są jeszcze w najwyższej dyspozycji. „Ta ma przyjść pod koniec maja w Japonii” – mówił rozgrywający Fabian Drzyzga. Do stolicy Małopolski biało-czerwoni przyjechali prosto ze zgrupowania w Spale.

Zmęczenie było widać. Polacy po fragmentach bardzo dobrej gry notowali słabsze momenty. W pierwszym secie gorsza była końcówka, co wykorzystali rywale. Bułgarzy odskoczyli po serwisach Cwetana Sokołowa na 22:20. Mimo zmian – na parkiecie pojawił się Drzyzga (za Grzegorza Łomacza) i Dawid Konarski (za Bartosza Kurka) niewiele się udało zmienić. Bałkańska ekipa wygrała 25:21. Na uwagę zasługuje jednak jeden z ataków Michała Kubiaka. Kapitan biało-czerwonych punkt zdobył po ataku… hakiem.

Inaczej wyglądało to w drugiej odsłonie spotkania. Po kilku ładnych obronach i dobrych zagrywkach Polacy wyszli na prowadzenie 16:10. Bułgarzy sami też popełniali sporo prostych błędów i często nie zgadzali się z decyzjami sędziego. Mimo wszystko pozbierali się i jeszcze „postraszyli” w końcówce. Kilka akcji Penczewa i Sokołowa i tablica wyników pokazała 21:19. Końcówka należała jednak do Polaków, którzy wygrali 25:21.

Dobrą wiadomością dla kibiców gospodarzy rozpoczął się trzeci set. Na boisku pojawił się bowiem Mateusz Mika, który ostatnio narzekał na ból w kolanie. Na parkiecie został już do końca i spisał się całkiem nieźle. Przyjęcie się jednak nie poprawiło. To był jeden ze słabszych elementów w grze biało-czerwonych, co skrzętnie wykorzystywali rywale. Prowadzili 10:5, a potem 18:13. Polacy wprawdzie doszli Bułgarów na dwa punkty, ale znowu słabsza postawa w decydujących akcjach przęsądziła o przegranej 21:25.

Nerwowo było w końcówce kolejnego seta, kiedy gra toczyła się na przewagi. Po błędzie w ataku rywali wygrali go ostatecznie Polacy 26:24, co oznaczało, że siatkarzom został do rozegrania jeszcze tie-break. Ten także był wyrównany. Obie drużyny, wyraźnie zmęczone, popełniały proste błędy. Lepiej w tej sytuacji poradzili sobie Bułgarzy – wygrali 15:12.

W środę o 20.30 Polacy zagrają z Belgią, a trzy godziny wcześniej Bułgarzy z Serbami. Rywalizacja w Tauron Arenie potrwa do czwartku. Dla biało-czerwonych impreza jest ostatnim sprawdzianem przed wylotem do Tokio na turniej kwalifikacyjny do igrzysk w Rio de Janeiro (28 maja - 5 czerwca). Będzie to ostatnia okazja, by wywalczyć olimpijską kwalifikację. Pozostałe zespoły już wcześniej straciły szansę gry w turnieju olimpijskim i przygotowują się do Ligi Światowej.

Pierwszy turniej pamięci legendarnego trenera rozegrany został w 2003 roku w Olsztynie. Później siatkarze rywalizowali m.in. w Łodzi, Bydgoszczy, Katowicach i Zielonej Górze. Sześciokrotnie zwyciężyli Polacy, dwa razy Holendrzy i Rosjanie, a po jednym triumfie mają w dorobku zespoły Niemiec, Włoch i Brazylii. Dwa lata temu turniej odbył się w Krakowie, przed rokiem impreza odbyła się w Toruniu. W kolejnych latach Memoriał Wagnera znów organizowany będzie w Tauron Arenie Kraków.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"