Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Porażka siatkarzy z Francuzami

Biało-czerwoni zagrali w Ningbo w mocno rezerwowym składzie i ulegli Trokolorowym, decydowały końcówki setów. Z dobrej strony pokazał się Marcin Komenda, rozgrywający który swoją siatkarską karierę zaczynał w Nowej Hucie. Polacy zagrają w Chinach jeszcze z Bułgarami i z gospodarzami turnieju, później do Chin przyjadą nasze panie, które do tej pory wygrały 7 z 9 spotkań w Lidze Narodów.

Porażka siatkarzy z Francuzami
fot. arch.RK

Polscy siatkarze przegrali w chińskim Ningbo z Francją 1:3 (26:28, 23:25, 26:24, 20:25) w inauguracyjnym meczu drugiego turnieju Ligi Narodów. W sobotę drużyna Vitala Heynena zmierzy się z Bułgarią.

Selekcjoner biało-czerwonych, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dał odpocząć swoim liderom, a na parkiecie przeciwko Francji pojawili się młodzi, dopiero zaczynający karierę reprezentacyjną zawodnicy. Pierwsza szóstka była zupełnie inna, niż ta, która rywalizowała w katowickim Spodku w pierwszym turnieju. W wyjściowym składzie z bardziej doświadczonych graczy pojawił się tylko Dawid Konarski, a Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski oraz Paweł Zatorski całe spotkanie oglądali z kwadratu dla rezerwowych.

To właśnie tego doświadczenia zabrakło polskiej drużynie w kluczowych momentach. Francuzi, którzy wprawdzie też nie grali w najsilniejszym składzie, mieli jednak w zespole znacznie więcej rutynowanych siatkarzy. To oni w głównej mierze w końcówkach zdobywali decydujące punkty.

W pierwszej partii tylko na początku Polacy posiadali inicjatywę, ale im bliżej było końca seta, tym rywale coraz bardziej się rozkręcali. Biało-czerwoni mogli jednak rozstrzygnąć wynik na swoją korzyść. Po kiwce Tomasza Fornala mieli setbola, ale po chwili w kontrataku Fornal szukał bloku rywali, ale piłka nie dotknęła dłoni Francuzów i poszybowała daleko w aut. W ostatnich akcjach nie mylił się Kevin Tillie.

Bardzo podobny miały przebieg kolejne odsłony. Polacy przez niemal cały drugi set "gonili" wynik, ale przy stanie 23:23 nie skończyli dwóch ataków i rywale objęli prowadzenie 2:0. "Trójkolorowi" mogli skończyć spotkanie w trzech setach, choć to podopieczni Heynena wygrywali 19:14, 22:18. Wówczas na własne życzenie doprowadzili do kolejnej emocjonującej końcówki. Po ataku środkowego Nicolasa Le Goffa Francuzi mieli meczbola, ale Mateusz Bieniek, który w trakcie pojedynku zastąpił kontuzjowanego Michała Szalachę, skutecznym atakiem przedłużył spotkanie. Po chwili Polacy wygrali w końcu jedną z wielu przepychanek na siatce, a w kolejnej akcji Jean Patry "nadział" się na blok.

Właśnie ten element był mocną stroną młodej polskiej drużyny, z kolei efektownie i skutecznie ze środka atakował Norbert Huber. Brakowało jednak bardziej agresywnej zagrywki, bowiem rywale nie mieli większego kłopotu z przyjęciem serwisu. W czwartym secie dominacja ekipy Laurenta Tilliego była już wyraźna i "trójkolorowi" mogli sobie dopisać czwarty komplet punktów.

W sobotę Polacy zagrają z Bułgarią (godz. 10.00 czasu polskiego), a na zakończenie drugiego turnieju w niedzielę zmierzą się z Chinami (13.00).

Polska - Francja 1:3 (26:28, 23:25, 26:24, 20:25).

Polska: Marcin Komenda, Nobert Huber, Michał Szalacha, Piotr Łukasik, Tomasz Fornal, Dawid Konarski, Jakub Popiwczak (libero) - Maciej Muzaj, Mateusz Bieniek, Bartosz Kwolek.

Francja: Antoine Brizard, Nicolas Le Goff, Barthelemy Chinenyeze, Yacine Louati, Jean Patry, Kevin Tillie, Jenia Grebennikov (libero) - Julien Lyneel, Timothee Carle.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"