Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Porażka Wisły na koniec sezonu. Pożegnanie Brożka i Wasilewskiego

W ostatniej kolejce sezonu PKO Ekstraklasy Wisła Kraków przegrała u siebie z Arką Gdynia 0:1. Ten mecz był jednocześnie ostatnim w barwach Białej Gwiazdy dla Pawła Brożka i Marcina Wasilewskiego. Wasyl miał nawet okazję by wpisać się na listę strzelców, ale nie wykorzystał rzutu karnego.

Porażka Wisły na koniec sezonu. Pożegnanie Brożka i Wasilewskiego
Fot. PAP/Art Serwis

Obydwa zespoły przystąpiły do tego meczu w mocno rezerwowych składach. Trener Arki Ireneusz Mamrot dał m.in. szansę debiutu w bramce 20-letniemu Kacprowi Krzepiszowi. To właśnie on już w 5. minucie popisał się udaną interwencją wybijając na rzut rożny piłkę, po dobrym strzale Macieja Sadloka z rzutu wolnego.

Gospodarze w pierwszej fazie spotkania uzyskali lekką przewagę i przeprowadzali składniejsze ataki, jednak nie wypracowali sobie dobrych okazji strzeleckich. W 28. minucie mogli jednak objąć prowadzenie, lecz po strzale głową Damiana Pawłowskiego piłka odbiła się od poprzeczki.

Potem groźniej atakowali goście. W 33. minucie Marcus Vinicius, po dośrodkowaniu Daniela Chmielnickiego, główkował z kilku metrów, ale obok bramki. Za moment Brazylijczyk znowu dostał dobre dośrodkowanie w pole karne, ale tym razem piłka, po jego strzale głową trafiła w słupek.

Arka w końcu objęła prowadzenie. W 41. minucie Michał Nalepa dośrodkował z rzutu wolnego. W polu karnym Wisły powstało spore zamieszanie. Mateusz Lis najpierw obronił strzał Adama Marciniaka, ale potem był już bezradny, gdy piłkę do siatki głową skierował Oskar Zawada.

Po przerwie przeważali gospodarze i w 67. minucie powinni doprowadzić do wyrównania, gdy po faulu Krzepisza na Dawidzie Szocie arbiter podyktował rzut karny.

"Jedenastkę" wykonywał wprowadzony chwilę wcześniej Marcin Wasilewski, ale jego strzał obronił Krzepisz. To był trzeci kolejny rzut karny zmarnowany przez Wisłę.

Chwilę później Chuca oddał dobry strzał głową, lecz piłka odbiła się od poprzeczki. Potem przed swoją szansą stanął wprowadzony Paweł Brożek – jego strzał w krótki róg zatrzymał Krzepisz.

Z kolei Arka mogła podwyższyć prowadzenie w 88. minucie, lecz Kamil Antonik w sytuacji sam na sam nie trafił w bramkę. Gdynianie utrzymali wygraną do końcowego gwizdka. Wywalczone w Krakowie trzy punkty nie zdały się im na wiele, gdyż po czterech latach opuszczają ekstraklasę.

Mecz ten miał wyjątkowy charakter dla kibiców Wisły, gdyż po raz ostatni w koszulce z Białą Gwiazdą mieli okazję zobaczyć dwóch znakomitych piłkarzy, byłych reprezentantów Polski – Brożka i Wasilewskiego.

37-letni Brożek był związany z Wisłą - poza 2,5-letnią przerwą na występy w klubach zagranicznych - od 1999 roku. W tym czasie wywalczył z krakowskim klubem siedem tytułów mistrza Polski. Dwukrotnie był też królem strzelców. Dla "Białej Gwiazdy" zdobył w ekstraklasie 149 bramek, co jest drugim wynikiem w historii klubu - za Kazimierzem Kmiecikiem (153 gole) i ósmym spośród wszystkich piłkarzy występujących na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.

Brożek już dwa lata temu żegnał się z kibicami Wisły, ale potem zdecydował się na wznowienie kariery. W obecnym sezonie w 19 meczach osiem razy pokonał bramkarza rywali. To sprawiło, że został najlepszym strzelcem zespołu w tym sezonie.

Z kolei 40-letni Wasilewski, zanim temu trafił do Wisły, był piłkarzem wielu klubów m.in. Anderlechtu Bruksela i Leicester City, z którym wywalczył mistrzostwo Anglii. Z "Białą Gwiazdą" związał się jesienią 2017 roku i zagrał w jej barwach w 56 meczach zdobywając jedną bramkę. Wasilewski, w przeciwieństwie do Brożka nie ogłosił, że kończy karierę.

Nazwiska tych piłkarzy wielokrotnie skandowali kibice. A przed rozpoczęciem spotkania zostali pożegnani przez prezesa Wisły Dawida Błaszczykowskiego oraz współwłaścicieli klubu Tomasza Jażdżyńskiego i Jarosława Królewskiego.

Wisła ogłosiła także, że z klubem żegnają się Mateusz Hołownia i Lubomir Tupta, którym zakończył o się wypożyczenie z Legii Warszawa i Hellasu Werona oraz Krzysztof Drzazga. Z tym 25-letnim napastnikiem nie przedłużono kontraktu.

Wisła Kraków – Arka Gdynia 0:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Oskar Zawada (41-głową).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania