Po 20 latach Polki znów sięgnęły po drużynowe mistrzostwo Europy w szachach. W gruzińskim Batumi biało-czerwone pokonały w decydującej rundzie reprezentację Azerbejdżanu 2,5:1,5, a bohaterką meczu została pochodząca z Augustowa Oliwia Kiołbasa.
Polskie szachistki zdobyły złoty medal po raz drugi w historii, po 20 latach od pierwszego triumfu. To piąty medal w historii polskich szachów wywalczony na imprezie tej rangi.
Polki odniosły piękne i efektowne zwycięstwo, które potwierdza nasze miejsce w ścisłej światowej elicie. Nasze zawodniczki w Batumi były u szczytu formy i prowadziły od początku do końca. Turniej zakończyły z kolosalną przewagą nad rywalkami, które nie potrafiły dotrzymać kroku naszym arcymistrzyniom. Fantastyczny turniej zagrała Kaszlińska, która z wynikiem 6,5 z dziewięciu partii osiągnęła wynik arcymistrza męskiego. Wielki wkład w to osiągnięcie wniósł też trener kadry, arcymistrz Marcin Dziuba, dla którego jest to pierwszy tak wielki sukces w karierze szkoleniowej – skomentował prezes Polskiego Związku Szachowego i kierownik ekipy w Batumi, arcymistrz Radosław Jedynak.