W Klingentahl , najpierw była sobotnia nadzieja i trzecie miejsce Kamila Stocha , a potem niedzielny marazm z dyskwalifikacją Pawła Wąska na dokładkę! Dramat!!!
Piotr Żyła (124 i 129 m - 226,7 pkt) zajął 14. miejsce w niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal. Najlepszy okazał się Japończyk Ryoyu Kobayashi (129,5 i 139 m - 262,8 pkt). Pozostałe miejsca na podium dla Norwegów - 2. był Daniel-Andre Tande (130,5 i 141,5 m - 260,2 pkt), a na 3. pozycji uplasował się Marius Lindvik (126 i 141 m - 256,6 pkt).
Zmagania na pierwszej serii zakończył 42. Aleksander Zniszczoł (110,5 m - 82,1 pkt), a zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon został Paweł Wąsek. W zawodach nie wystartował Kamil Stoch. Powodem absencji trzykrotnego mistrza olimpijskiego są kwestie zdrowotne. Zawodnik ma silne zapalenie zatok.
W klasyfikacji generalnej prowadzi nadal Niemiec Karl Geiger (414 pkt). Drugi jest R. Kobayashi (316 pkt), a trzecie miejsce zajmuje Austriak Stefan Kraft (311 pkt). Najlepszy z Polaków - Kamil Stoch plasuje się na 12. pozycji (161 pkt). 26. - Żyła (65 pkt), 38. - Dawid Kubacki (20 pkt), 43. - Jakub Wolny (8 pkt), 47. - Aleksander Zniszczoł (5 pkt), 48. - Andrzej Stękała i Paweł Wąsek (po 1 pkt).
Następne konkursy PŚ - 18 i 19 grudnia w szwajcarskim Engelbergu.