Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polski wieczór na Florydzie: Błysk debiutanta, potężna burza i decydujący cios Lewandowskiego

Mecz na Inter.co Stadium w Orlando dostarczył kibicom Major League Soccer pełnej palety emocji - od fantastycznego wejścia w mecz młodego debiutanta z Polski, przez blisko dwugodzinną przerwę wywołaną uderzeniem żywiołu, aż po zimną krew Roberta Lewandowskiego, który przypieczętował szóste z rzędu zwycięstwo Chicago Fire (2:1).

Polski wieczór na Florydzie: Błysk debiutanta, potężna burza i decydujący cios Lewandowskiego
Autorstwa timoteeburns, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=127791487

Piorunujący start i polski architekt

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego akcentu ze strony gości z Wietrznego Miasta. W wyjściowej jedenastce trenera Chicago Fire niespodziewanie zameldował się 23-letni pomocnik David Poręba, dla którego był to absolutny debiut w rozgrywkach MLS. Polak nie potrzebował wiele czasu na aklimatyzację — już w 4. minucie przeprowadził znakomitą, dynamiczną akcję środkiem pola i precyzyjnym podaniem obsłużył Puso Dithejane, który otworzył wynik spotkania.

Szybko stracona bramka zmusiła gospodarzy do natarcia, a motorem napędowym akcji „Lwów” z Florydy był Antoine Griezmann. Francuski gwiazdor raz za razem rozrywał defensywę Chicago prostopadłymi podaniami, jednak obrona gości długo wychodziła z tych opresji obronną ręką.

Gwałtowna nawałnica przerwała widowisko

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się skromnym prowadzeniem ekipy z Illinois, w 43. minucie nad stadionem przeszła gwałtowna burza z wyładowaniami atmosferycznymi. Zgodnie z rygorystycznymi protokołami bezpieczeństwa MLS sędzia natychmiast odesłał piłkarzy do szatni. Przymusowa pauza trwała blisko dwie godziny, stawiając pod znakiem zapytania rytm meczowy obu zespołów.

Po powrocie na murawę i dokończeniu premierowej odsłony, Orlando City wyszło na drugą część gry niezwykle zmotywowane. W 52. minucie Antoine Griezmann posłał idealne dośrodkowanie z rzutu rożnego prosto na głowę Davida Brekalo, który potężnym uderzeniem doprowadził do wyrównania na 1:1.

Zimna krew „Lewego” na wagę kompletu punktów

Odpowiedź gości nadeszła za sprawą ich największej gwiazdy. W 66. minucie Robert Lewandowski popisał się sprytnym wejściem w pole karne, gdzie został nieprzepisowo powstrzymany przez kapitana gospodarzy, Robina Janssona. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr.

Trzy minuty później do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany. Lewandowski z charakterystycznym dla siebie spokojem zmylił bramkarza Orlando, pewnie umieszczając piłkę w siatce i zdobywając swoje trzecie trafienie w bieżącym sezonie MLS.

Mimo rozpaczliwych ataków Orlando City w samej końcówce, Chicago Fire utrzymało korzystny rezultat do ostatniego gwizdka. Zwycięstwo 2:1 na trudnym terenie we Florydzie nie tylko przedłuża imponującą serię triumfów „Strażaków”, ale i ugruntowuje ich pozycję w ścisłej czołówce Konferencji Wschodniej przed nadchodzącym starciem z New York Red Bulls.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem