Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polski kapitan w... Realu Madryt!

Nie chodzi wprawdzie o  drużynę futbolową, ale zdanie jest prawdziwe! Historia życia Kazimierza Tylko-Dobrzańskiego jest niezwykła i... mało znana. Grzegorzowi Bernasikowi opowiedział ją historyk i regionalista Tomasz Wantuch.

Polski kapitan w... Realu Madryt!
fot: ze zbiorów Tomasza Wantucha

Posłuchaj wypowiedzi

Jego życiorys to właściwie jest gotowy scenariusz na film. Gdy wybuchła II wojna światowa, Kazimierz Tylko-Dobrzański został zmobilizowany, trafił do wojska. Wówczas, jeszcze jako niespełna 18-letni człowiek, wylądował na Kresach Południowo-Wschodnich II Rzeczpospolitej. Tam oczywiście wkroczyła Armia Czerwona, 17 września 39 roku trafił do niewoli sowieckiej. Pan Kazimierz nie byłby sobą, gdyby nie próbował się stamtąd wydostać. Udało mu się uciec z tej niewoli wspólnie z kilkoma kolegami. Kilkaset kilometrów przeszedł do stworzonej wtedy granicy niemiecko-sowieckiej, tam z kolei wykorzystał swoje pochodzenie zbliżone do Śląska, bo urodził się w Szczakowej i z transportem wojskowym pojechał tutaj w nasze rejony. Gdy dojechał w okolicę Tarnowa wyskoczył z pociągu i tak powrócił do Tuchowa

- opowiada Tomasz Wantuch.

Był zmuszony uciec z Polski dlatego, że Urząd Bezpieczeństwa już deptał mu po piętach. Wydostał się z kraju w ładowni statku do Szwecji, a potem dowiedział się, że są takie możliwości, żeby uchodźcy polityczni znaleźli swoje miejsce w Hiszpanii. Gdy przybył do Madrytu, a to już był rok 47 czy 48, podjął studia na uniwersytecie w Madrycie i tam od razu związał się ze sportem: piłką ręczną, potem też siatkówką. Bardzo szybko się poznano na jego talencie i rzeczywiście był trenerem Realu Madryt

- mówi historyk o powojennych losach Tylko-Dobrzańskiego.

Więcej rozmów Grzegorza Bernasika w podcaście Życiowe Fair Play

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"