Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polska trzecia bez Heynena na ławce

Polscy siatkarze zajęli trzecie miejsce w turnieju finałowym Ligi Narodów w Chicago, pokonując Brazylijczyków 3:0 (25:17, 25:23, 25:21). W tym meczu na ławce trenerskiej biało-czerwonych zabrakło Vitala Heynena.

Polska trzecia bez Heynena na ławce
fot. PAP

Niedzielny sukces Polaków znalazł się nieco w cieniu zachowania ich trenera Heynena. Belg wzorem poprzedniego sezonu traktował LN jako poligon doświadczalny i możliwość sprawdzenia dużej liczby - zwłaszcza młodych - zawodników. Nie ukrywał - podobnie jak eksperci - że tak dobra gra podopiecznych i ich awans do Final Six były dla niego niespodzianką. Postanowił, że w czasie zmagań w Chicago podstawowi kadrowicze będą nadal przygotowywać się w Zakopanem do najważniejszych imprez sezonu - sierpniowego turnieju kwalifikacyjnego i wrześniowych mistrzostw Europy. Do USA polecieli zaś głównie siatkarze stanowiący zaplecze drużyny narodowej.

W USA skazywani na pożarcie biało-czerwoni w fazie grupowej znów zaskoczyli, pokonując Brazylijczyków 3:2 i Irańczyków 3:1. Już przed półfinałem pojawiały się głosy, że Heynen chciał w piątek wracać do Zakopanego, ale ostatecznie poprowadził jeszcze drużynę w meczu z Rosją (1:3). Dzień później już go zabrakło.

Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Jacek Kasprzyk w studiu Polsatu Sport przyznał, że szkoleniowiec od początku chciałby szybciej wrócić. Zaznaczył, że sam jest bardzo zaskoczony jego decyzją.

"Dlaczego te 24 godziny będą takie ważne z punktu widzenia przygotowań w Zakopanem? O to trzeba zapytać trenera. (...) Miał zostać do końca. Czy miał zgodę PZPS? Ze mną osobiście o tym nie rozmawiał. Natomiast z tego, co wiem, rozmawiał z dyrektorem pionu szkolenia i menedżerem reprezentacji" - zaznaczył szef federacji.

Dodał, że w środę zamierza się udać do Zakopanego, by wyjaśnić tę sprawę z Belgiem.

W niedzielę tego ostatniego w roli głównego szkoleniowca zastąpił Jakub Bednaruk. Na postawę zawodników zamieszanie wokół Heynena nie wpłynęło w negatywny sposób. W porównaniu z nieudanym występem w sobotnim pojedynku ze "Sborną" w podstawowym składzie mistrzów świata doszło do jednej zmiany - na ataku zamiast Macieja Muzaja pojawił się Łukasz Kaczmarek. Siatkarz Zaksy Kędzierzyn-Koźle był pewnym punktem zespołu. Wraz z kolegami w szybkim tempie budował przewagę nad często mylącymi się "Canarinhos". Polacy często zatrzymywali blokiem gwiazdy rywali - Yoandy'ego Leala i Wallace'a De Souzę. Bezradny i zły był zaś prowadzący ekipę z Ameryki Południowej Renan dal Zotto.

Po szybko przegranym pierwszym secie w składzie Brazylijczyków doszło do kilku zmian. Na stałe na parkiecie zagościł m.in. jej podstawowy rozgrywający Bruno Rezende. Biało-czerwoni dalej przeważali, a tego dnia dobrze radził sobie mający wcześniej w Chicago wahania formy Bartosz Bednorz. Polacy za sprawą przestoju w końcówce nie oszczędzili jednak nerwów swoim kibicom. Przy stanie 23:23 pomylił się jeden z rywali, a partię zakończył skuteczny blok mistrzów globu.

W trzecim secie gra tych ostatnich również nieco falowała. Cenne punkty zdobył zagrywką Bartosz Kwolek. Wciąż ważnym elementem był też blok. Dzięki temu ostatniemu Polacy zdobyli 14 "oczek", a słabo spisujący rywale tylko cztery.

W poprzednim sezonie w pierwszej edycji LN biało-czerwoni zakończyli występ w Final Six na fazie grupowej. Rozgrywki te zastąpiły w kalendarzu FIVB Ligę Światową. W niej Polacy dwa razy stanęli na podium - siedem lat temu zwyciężyli, a rok wcześniej zajęli trzecie miejsce.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"