Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polscy siatkarze wygrywają z Australią 3:0

Polscy siatkarze mają już na koncie siódme zwycięstwo w rozgrywanym w Japonii Pucharze Świata. Przed nami mecz z liderem rozgrywek, niepokonaną do tej pory Brazylią.

Polscy siatkarze wygrywają z Australią 3:0
fot. arch. RK

Polska wygrała w Hiroszimie z Australią 3:0 (25:18, 25:20, 25:9 ) w meczu 8. kolejki Pucharu Świata siatkarzy. To siódme zwycięstwo biało-czerwonych w turnieju. Ich kolejnym rywalem będzie w niedzielę niepokonana dotychczas reprezentacja Brazylii.

Trener Polaków Vital Heynen tradycyjnie już rotował składem i wyjściowa szóstka nie przypominała tej z poprzedniego dnia. W ataku tym razem postawił na Bartosza Kurka, który "odpłacił" się 13 punktami. W żadnym z trzech setów zwycięstwo biało-czerwonych nie było zagrożone, a belgijski szkoleniowiec oglądał grę swojej drużyny z nietypowym dla siebie spokojem. Nie musiał się stresować, bo rywale byli słabsi w każdym elemencie gry.

W pierwszym secie serwisem już na początku postraszył Kurek, kilka udanych zagrań Michała Kubiaka i Polacy prowadzili 9:2. Ta przewaga rzadko malała, tym bardziej że biało-czerwoni nieźle radzili sobie także w bloku, czym skutecznie utrudniali wszelkie ataki rywalom. Wygrali 25:18.

W kolejnej odsłonie kilka razy mistrzów świata serwisem postraszył Lincoln Williams. Miał trzy asy z rzędu i seria zaczynała być niebezpieczna, ale w czwartym podejściu się pomylił. Polacy zrobili przejście i wrócili do swojej gry. Nie było jednak tak łatwo odskoczyć rywalom, jak w pierwszym secie. "Trudno jest odebrać zagrywkę, gdy piłka leci z prędkością 125 km/h. Poza tym Lincoln bardzo dobrze trafiał – w skrajne sektory, a to jeszcze bardziej utrudnia przyjęcie" – tłumaczył później libero polskiej kadry Paweł Zatorski.

Na drugą przerwę techniczną biało-czerwoni schodzili z trzypunktową przewagą, którą później zaczęli powiększać. Pomógł w tym zwłaszcza blok. Pod koniec nieco problemów ze skończeniem ataku miał Kurek, ale Australijczycy nie potrafili tego wykorzystać i set na 25:20 zakończył "kiwką" Artur Szalpuk.

Trzeci to wyraźna dominacja Polaków w każdym elemencie. Mistrzowie świata świetnie "bawili się" na boisku i wychodziło im absolutnie wszystko. Znany z pracy w Polsce trener ekipy z antypodów Mark Lebedew patrzył bezradnie, kiedy biało-czerwoni tracili punkt wyłącznie wtedy, gdy sami popełnili błąd. Rywale mieli problem z przedarciem się przez blok, świetnie zaprezentował się w tym elemencie zwłaszcza Karol Kłos, ale i Jakub Kochanowski. I to ten pierwszy, środkowy PGE Skry Bełchatów, zakończył mecz efektowym pojedynczym blokiem. 25:9. Polacy imponowali także w ataku. W trzeciej partii odnotowali skuteczność na poziomie 75 procent, a taką wartość w siatkówce widuje się bardzo rzadko.

Biało-czerwoni z 21 pkt umocnili się na drugiej pozycji. Liderami pozostają Brazylijczycy, którzy będą kolejnym przeciwnikiem biało-czerwonych. Canarinhos nie przegrali jeszcze ani jednego meczu, stracili zaledwie dwa sety, a w tej kolejce czeka ich starcie z Tunezją.

Polska – Australia 3:0 (25:18, 25:20, 25:16).

Polska: Bartosz Kurek, Jakub Kochanowski, Artur Szalpuk, Marcin Komenda, Karol Kłos, Michał Kubiak, Paweł Zatorski (libero) oraz Aleksander Śliwka, Maciej Muzaj.

Australia: Licoln Williams, Jordan Richards, Samuel Walker, Nehemiah Mote, Trent O'dea, Benjamin Bell, Luke Perry (libero).

MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"