Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polscy koszykarze wygrali prekwalifikacje olimpijskie

Polscy koszykarze pokonali w Gliwicach Bośnię i Hercegowinę 76:72 (23:23, 17:16, 14:15, 22:18) w finale turnieju prekwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich Paryż 2024. Biało-czerwoni awansowali tym samym do właściwych eliminacji.

Polscy koszykarze wygrali prekwalifikacje olimpijskie
fot: PAP/Zbigniew Meissner

Polska - Bośnia i Hercegowina 76:72 (23:23, 17:16, 14:15, 22:18)

Polska: Michał Sokołowski 16, Aleksander Balcerowski 14, Mateusz Ponitka 10, Przemysław Żołnierewicz 10, Andrzej Pluta 8, Jarosław Zyskowski 6, Geoff Groselle 5, Jakub Garbacz 3, Igor Milicic 2, Michał Michalak 2, Mikołaj Witliński 0.

Bośnia i Hercegowina: Aleksandar Lazic 16, Edin Atic 15, Jusuf Nurkic 11, Dżanan Musa 10, Amar Alibegovic 8, Luka Garza 8, Amar Gegic 4.

Oba zespoły zmierzyły się już wcześniej w fazie grupowej zawodów w Gliwicach. W miniony poniedziałek też wygrali gospodarze 85:76. Trener Bośniaków Aziz Bekir zapowiedział po tamtym spotkaniu, że jego drużyna chce dotrzeć finału i powalczyć jeszcze raz z Polakami o zwycięstwo.

Zespół trenera Igora Milicica wygrał grupę B z kompletem zwycięstw (także z Węgrami 83:81 i Portugalią 78:65). Potem do rywalizacji włączyły się Izrael i Estonia, najlepsze w równoległym turnieju w Tallinie. Polacy w półfinale pokonali Estonię 93:83, a Bośniacy wygrali z Izraelem 86:77.

W niedzielne popołudnie czuć było w hali wagę finału. Na trybunach zasiadło też więcej ludzi (5256), niż podczas poprzednich meczów.

Od początku pod obiema tablicami trwała zacięta, twarda walka o piłkę. W pierwszej kwarcie goście prowadzili 19:13 – co wywołało wybuch radości w grupie ich kibiców - ale rywale błyskawicznie dopowiedzieli na to zdobyciem ośmiu punków z rzędu. Po 10 minutach był remis po 23, a kolejna odsłona przyniosła równie wyrównaną i „energetyczną”. Na boisku bywało nerwowo, w pewnym momencie sędziowie musieli interweniować przy bardzo ożywionej wymianie poglądów zawodników obu ekip. Kilka razy piłka podskakiwała na obręczach koszów i do nich nie wpadła. Kiedy Jakub Garbocz trafił z dystansu biało-czerwoni prowadzili 40:35, ale na przerwę w połowie spotkania Polacy zeszli z minimalną zaliczką - 40:39.

Po trafieniu Amara Alibegovica za trzy punkty Bośniacy mieli korzystny wynik (51:48), ale przed czwartą kwartą był remis 54:54. Po skutecznej akcji Luki Garzy, przy stanie 58:62 trener Milicic poprosił o przerwę. 4,5 minuty przed końcem Aleksander Balcerowski „przymierzył” za trzy i wyrównał na 64:64. Tym razem „czas” wziął szkoleniowiec Bośniaków. Od tej chwili wszyscy widzowie oglądali mecz stojąc.

Przy remisie 71:71 40 sekund przed zakończeniem kwarty sfaulowany został przy rzucie Balcerowski i musiał opuścić boisko. Rzuty wolne wykonał za niego skutecznie Andrzej Pluta. Goście nie potrafili skończyć swoich akcji, faulowali. Wykorzystali to Polacy. Po trafieniu Jarosława Zyskowskiego, niemal równo z syreną, mogli cieszyć się z wygranej i awansu.

Tylko triumfator gliwickiego turnieju (podobnie jak czterech innych rozgrywanych na całym świecie) otrzymał prawo startu w przyszłorocznych, właściwych kwalifikacjach olimpijskich z udziałem 24 drużyn.

Polacy po raz ostatni walczyli w kwalifikacjach olimpijskich do Tokio 2021 w Kownie (bez powodzenia), zaś w igrzyskach po raz ostatni wystąpili w 1980 r. w Moskwie, gdzie zajęli siódmą lokatę.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe