Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polacy drudzy w drużynie. Żyła z krajowym rekordem!

Polska drużyna zajęła drugie miejsce podczas konkursu zespołowego w Vikersund. Lepsi od biało-czerwonych byli tylko Norwegowie. W pierwszej serii świetnym skokiem popisał się Piotr Żyła, który lotem na 245.5 ustanowił nowy rekord Polski.

Polacy drudzy w drużynie. Żyła z krajowym rekordem!
Fot. PAP/EPA/Terje Bendiksby NORWAY OUT

Sobotni konkurs drużynowy w Vikersund był praktycznie od początku walką z wiatrem i pogodą. Jeszcze przed końcem pierwszej tury skoków w pierwszej serii, gdy Michael Hayboeck trzykrotnie był zdejmowany z belki, sędziowie podjęli decyzję o restarcie konkursu. Unieważnili więc oni pierwszych 10 skoków, dając części zawodników szansę na poprawę swoich odległości. Już w pierwszej grupie wielkiej rzeczy dokonał Piotr Żyła - skokiem na 245.5 metra ustanowił on nowy rekord Polski. Jako że Żyła lądował na dwie nogi, po pierwszej turze skoków nasz zespół wyprzedzali Austriacy po skoku Hayboecka na 239 metrów. W drugiej kolejce w trudnych warunkach 210 metrów skoczył Dawid Kubacki. Wydarzeniem tego fragmentu konkursu był jednak wynik Roberta Johanssona - Norweg wylądował na 252. metrze, czym ustanowił rekord świata. Blisko osiągnięcia Żyły był w trzeciej kolejce Maciej Kot. Wylądował metr bliżej, a więc na odległości 244.5 metra. Przed ostatnią turą w pierwszej serii Polacy byli drudzy.

Najlepsi skoczkowie mieli jednak skakać w czwartej turze. W pamięć kibiców zapadł z pewnością lot Stefana Krafta. Austriak poszybował na 253.5 metra, ale lekko przysiadł, co mocno wpłynęło na ocenę tego skoku. Długo na swoją próbę musiał natomiast oczekiwać Kamil Stoch. Przed jego próbą sędziowie postanowili obniżyć belkę, a po długim oczekiwaniu Stoch w ładnych stylu skoczył 230 metrów. Po pierwszej serii drużynowego konkursu w Vikersund Polacy przegrywali tylko z Norwegią - i to o zaledwie pół punktu! Na pierwszej serii swój udział zakończyły Stany Zjednoczone, Finlandia i Włochy.

W pierwszej turze drugiej serii tylko Hayboeck przekroczył - zresztą minimalnie - granicę 200. metra. Wśród Polaków swój skok oddał Piotr Żyła. Poleciał na 192.5 metra, a przy kiepskim skoku Norwega Tandego, wynik Żyły dał Polakom prowadzenie. Prowadzenie, którego zbyt długo nie udało się jednak utrzymać. Kubacki skoczył 194.5 metra, ale w ekipie norweskiej przyszedł czas na znakomicie dysponowanego Jonhanssona. Tym razem osiągnął on dystans 238.5 metra, a Norwegowie objęli prowadzenie z dość dużą przewagą. W trzeciej turze kapitalnie skoczył Forfang - 234 metry pozwoliły Norwegom ze spokojem patrzeć na to, co zrobi Maciej Kot. Ten poleciał jeszcze dalej! 238.5 metra, noty po 19 - to wszystko sprawiało, że do samego końca konkursu w Vikersund emocje były gwarantowane.

Ostatnia tura to już skoki wedle kolejności w dotychczasowej klasyfikacji. Wellinger popisał się skokiem na 242.5 metra, Domen Prevc skoczył 226.5. Nas najbardziej interesowało jednak to, co było potem. Austriak Stefan Kraft znów poszybował daleko - na 244 metry. Po nim przyszła pora na Kamila Stocha. Ten skoczył niemalże równie doskonale. 243 metry pozwoliły nam z nadziejami patrzeć na skok Stjernena - a oczekiwanie było dosyć długie. Norweg dostał najpierw czerwone światło, ale kiedy juz skoczył, nie pozostawił nikomu złudzeń. 242 metry osiągnięte przez Stjernena przypieczętowały zwycięstwo Norwegów.

Polska konkurs drużynowy w Vikersund zakończyła więc na drugiej lokacie - wyprzedzili naszych skoczków tylko Norwegowie. W pamięci kibiców na pewno na długo zostanie przede wszystkim pierwszy skok Piotra Żyły, który znakomitym lotem na 245.5 metra ustanowił nowy rekord Polski.

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"