Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niepewna przyszłość Białej Gwiazdy

Wisła Kraków S.A. ma od dawna kłopoty finansowe. Czy kobieca ręka nowego prezesa Tele-Fonika Kable będzie receptą na finanse, czy dłonią odcinającą Białą Gwiazdę od czasów świetności?

W sportowej prasie wiele ostatnio pisze się o kłopotach finansowych pierwszoligowego Stomilu Olsztyn, czy mocnych zawirowaniach w Górniku Zabrze gdzie sprawy wlasnościowe i podłoże finansowe stanowią genezę problemu. Niestety coraz częsciej, już nie tylko nieoficjalnie, pojawia się opinia o zbliżającej się do ekonomicznej przepaści krakowskiej Wiśle. Zmiany, na razie te personalne, w zarządzie spółki stanowią ich wyraźne odbicie.

Ryszard Pilch nie jest już prezesem Tele-Foniki Kable SA, formalnego właściciela Wisły Kraków. Co jednak ciekawe, stery w firmie przejęła córka właściciela spółki TFK Bogusława Cupiała - Monika Cupiał-Zgryzek. Wraz z ojcem i mężem od kilkunastu dni sonduje możliwości wyjścia Wisły z kryzysu, albo jak wieszczą niektórzy, "wyjścia z Wisły".

Niby wszystko pozostaje w rodzinie człowieka, który przed ponad dekadą kupił Wisłę raczej "z serca" niż rachunku ekonomicznego, ale niekoniecznie jednak nowa pani prezes podzielać będzie takie emocjonalne podejście do niezmiennie ujemnego elementu salda. Wedle źródeł nieoficjalnych, raczej  w dynamiczny sposób szukać będzie metody by odciąć TKF od wiślackiego ciężaru.

Przejęciem klubu do niedawna zainteresowany był Andrzej Kuchar, jednak biznesmen ostatecznie zrezygnował z tego pomysłu, ponoć nie tylko  zdumiony wielkością długów, ale również zniechęcony brakiem perspektyw współpracy z krakowskim magistratem.

Tak czy inaczej myślenicka firma trafiająca w kobiece ręce, musi pozbyć się Wisły jeśli chce otrzymać pierwszą ratę przyznanego, wielomilionowego kredytu bankowego. Wiślackie finanse to bowiem ciągle "czarna dziura", która miast przyciągać fundusze, wyłącznie je wsysa. Bo grzech niegospodarności, to nie tylko "bogata" era trenera Roberta Maaskanta, który wystawiał "jedenastkę" złożoną z samych internacjonałów, a ci - jak dziś wiadomo - mieli w kontraktach (w dodatku niekorzystnie dla klubu spisanych) krociowe apanaże.

Blisko 20 mln złotych „Biała Gwiazda” jest dziś winna właśnie piłkarzom, trenerom i podmiotom zewnętrznym. Także byłym piłkarzom. Okolo 100 mln złotych zalega wobec Tele-Foniki i jej „firm córek”, np. Biura Podróży Kraktel, organizującego wyjazdy drużyny na mecze. Do tego wypada doliczyć  wydatki nieplanowane, ale podwójnie bolesne: za przegrane procesy, w tym ten ostatni, po którym milionowe odszkodowaie sąd polubowny PZPN przyznanał byłemu trenerowi Białej Gwiazdy, Franciszkowi Smudzie.

Krakowski klub staje się w ogóle niechlubnym liderem w ilości przegranych procesów z byłymi zawodnikami, trenerami czy menagerami (Genkov, Mandziara, ostatnio Smuda), w kolejce czeka były bramkarz Milan Jovanić, który wprawdzie piłkarsko nie zasłużył się przy Reymonta wcale, ale dziś  także żąda wypłaty odszkodowania za rzekomo zerwany kontrakt.

Nie widać ani strategii marketingowej (brak sponsora na koszulkach piłkarzy to w tej sytuacji wręcz kuriozum), ani kogoś kto w wiślackiej spółce pracowałby na stanowisku prawnika. Wypada cieszyć się, że mimo wszystko piłkarska drużyna pod wodzą Kazimierza Moskala walczy dzielnie, że ma emocjonalne i merkantylne wsparcie trybun przy R22. Radować, że przedsezonowe szczęśliwe transfery "z przypadku", Cierzniaka i Mączyńskiego dały  zespołowi wsparcie, a fanom satysfakcje. Tylko, jak długo jeszcze przy wątpliwej płynności finansowej "płynąć" będzie Wisła?


G.Bernasik/Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"