Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pjongczang 2018: Polskie biegaczki 10. w sztafecie

Sztafeta polskich biegaczek narciarskich, w składzie z Justyną Kowalczyk, zajęła 10. miejsce w olimpijskiej rywalizacji w Pjongczangu. Wygrała reprezentacja Norwegii. Na ostatniej zmianie startowała Marit Bjoergen, która zdobyła siódmy złoty i 13. w karierze medal igrzysk.

Pjongczang 2018: Polskie biegaczki 10. w sztafecie
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Po siódmej pozycji na igrzyskach w Soczi (2014) i ósmym na ubiegłorocznych mistrzostwach świata, w sobotę Polki na dystansie 4x5 km spisały się słabiej. W przeszłości liderką zespołu była Kowalczyk, tym razem na swojej drugiej zmianie uzyskała tylko siódmy czas, ze stratą 46,6 s do Szwedki Charlotte Kalli. Biegnąca na ostatniej zmianie Sylwia Jaśkowiec też była siódma, a i strata do najlepszej Bjoergen podobna - 47,2.

Zgodnie z przewidywaniami, wyraźnie słabsze były Ewelina Marcisz i przede wszystkim Martyna Galewicz, która zdołała wyprzedzić jedną rywalkę.

Polki miały nadzieję na lokatę w "ósemce", ale nawet po występie Kowalczyk były ledwie dziewiąte; wyprzedzona została przez Amerykankę Sadie Bjornsen.

Do złotego medalu kandydowało kilka ekip, na czele z Norweżkami, w składzie których zabrakło liderki klasyfikacji Pucharu Świata Heidi Weng, a także mistrzyniami z Soczi Szwedkami, oraz Finkami czy Amerykankami. Tylko na początku w czołówce znajdowały się Słowenki, zaś świetnie biegły Rosjanki startujące pod szyldem Olimpijczycy z Rosji. Szczególnie na zwycięstwie zapewne zależało Norweżkom, który chciały zmyć plamę na honorze po piątej pozycji na poprzednich igrzyskach.

Swój cel miała też weteranka Bjoergen (za miesiąc skończy 38 lat); do soboty w jej dorobku było 12 krążków olimpijskich, w tym sześć z najcenniejszego kruszcu.

Na półmetku, czyli po zakończeniu zmagań techniką klasyczną, prowadziły Rosjanki z przewagą 1,7 s nad Szwecją i 10,1 nad Finlandią. Zespół Norwegii po słabym biegu Astrid Uhrenholdt Jasobsen zajmował czwarte miejsce z półminutową stratą. I ta biegaczka, i wcześniej Ingvild Flugstad Oestberg miały wyraźne problemy z nartami, choć i forma nie najwyższa.

Wszystko zmieniło się za sprawą Ragnhild Hagi, która w biegu techniką dowolną uciekła Fince (jako trzecia biegła Riitta-Liisa Roponen), a co więcej, zbliżyła się do Szwedek i Rosjanek. Kropkę nad "i" postawiła Bjoergen, która poradziła sobie na finiszu ze Stiną Nilsson i jako pierwsza minęła linię mety.

Srebro dla Szwedek (Anna Haag, Kalla, Andersson, Stina Nilsson), a brąz dla Rosjanek (Natalia Niepriajewa, Julia Biełorukowa, Anastazja Siedowa, Anna Nieczajewska).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"