Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pjongczang 2018: Gąsienica-Daniel zadowolona z wyniku

Maryna Gąsienica-Daniel zajmując 16. miejsce w alpejskiej kombinacji podczas igrzysk w Pjongczangu osiągnęła najlepszy wynik dla Polski w olimpijskiej rywalizacji w tej dyscyplinie od 2002 roku. "Nie było źle" - oceniła ze spokojem.

Pjongczang 2018: Gąsienica-Daniel zadowolona z wyniku
Fot. PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELO

"Trzeba przyznać, że niewiele dziewczyn sklasyfikowano. Jakbym troszkę lepiej zjazd pokonała, to ten wynik byłby lepszy. Slalom oczywiście też mógłby być lepszy, ale ogólnie jestem zadowolona" - dodała.

W Salt Lake City 16 lat temu 10. w slalomie był Andrzej Bachleda-Curuś.

Gąsienica-Daniel rywalizację zaczęła od 19. miejsca w zjeździe. Pierwszą część zmagań zdołały ukończyć tylko 22 zawodniczki.

"Byłam już zmęczona. To bardzo trudne utrzymać wysoką formę przez praktycznie trzy tygodnie. Ogólnie w zjeździe wynik był całkiem dobry" - oceniła Polka.

Ostatecznie sklasyfikowano 18 zawodniczek. Trasa slalomu okazała się zbyt wymagająca m.in. dla prowadzącej na półmetku Amerykanki Lindsey Vonn. W drugim etapie Gąsienica-Daniel osiągnęła 13. rezultat.

"Kilka odcinków mogłam przejechać nieco lepiej, ale generalnie był to solidny przejazd. Nie jestem tak dobra, jak czołowe slalomistki, a tych na starcie było tu dużo" - podkreśliła zakopianka.

To był czwarty start Gąsienicy-Daniel w tych igrzyskach. W poprzednich dniach zajęła 24. miejsce w zjeździe, w supergigancie była 26., a w slalomie gigancie - 27.

"Z formą trafiłam całkiem dobrze. Jazda była pewniejsza niż w Pucharze Świata. W każdym starcie chciałam dać z siebie wszystko i to się udało. Jest oczywiście wiele do poprawy i jeśli na kolejnych igrzyskach chcę się ścigac o medale, to czeka mnie dużo pracy. Jestem jednak na nią gotowa" - podsumowała.

W czwartek zwyciężyła Szwajcarka Michelle Gisin. Srebrny medal zdobyła Amerykanka Mikaela Shiffrin, a brązowy rodaczka zwyciężczyni Wendy Holdener.

Gisin była trzecia w zjeździe i uzyskała czwarty zjazd slalomu, co pozwoliło jej zająć miejsce na najwyższym stopniu podium. To jej największy sukces w karierze. Do tej pory nie wygrała żadnych pucharowych zawodów, ale jest wicemistrzynią świata w tej konkurencji. O blisko sekundę wyprzedziła Shiffrin. Amerykanka uzyskała dopiero czwarty czas slalomu, którego jest największą specjalistką w ostatnich latach.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"