Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Piłkarska LE – Probierz: nie zagramy na bezbramkowy remis.TRANSMISJA W RADIU KRAKÓW

W czwartkowy wieczór Cracovia zagra rewanżowy mecz w kwalifikacjach Ligi Europy, rywalem - DAC 1904 Dunajska Streda. Początek spotkania i transmisji w Radiu Kraków o 19.00. Słuchaj nas na 101,6 FM, w aplikacji mobilnej oraz w cyfrowych odbiornikach z systemem DAB+

Piłkarska LE – Probierz: nie zagramy na bezbramkowy remis.TRANSMISJA W RADIU KRAKÓW
fot.RK

"Bezbramkowy remis da nam awans, ale my nie zagramy na taki wynik" – przyznał trener piłkarzy Cracovii Michał Probierz przed rewanżowym mecz 1. rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy z DAC 1904 Dunajska Streda. Przed tygodniem na Słowacji było 1:1.

"Bramka, którą zdobyliśmy na wyjeździe, jest bardzo ważna, bo bezbramkowy remis da nam awans, ale my nie zagramy na taki wynik. Chcemy pokazać ciekawy futbol i żeby kibice zobaczyli dobry mecz" – zapowiedział Probierz, który przyznał też, że dziwią go niektóre oceny, że spotkanie w Dunajskiej Stredzie stało na słabym poziomie.

"Może tak myślą ci, którzy naoglądali się Ligi Mistrzów. Z perspektywy kibica był to bardzo dobry mecz" - wspomniał.

Wszystko na to wskazuje, że Probierz będzie miał większe pole manewru przy obsadzie lewej obrony, gdyż treningi wznowił Michal Siplak. Słowak w środę nie ćwiczył jeszcze z zespołem, ale pracował indywidulanie.

"Sztab medyczny robi wszystko, aby postawić go na nogi, pomagał nam też w tym doktor Krzysztof Ficek. Zobaczymy, co będzie jutro” – dodał Probierz.

W pierwszym meczu trener DAC Peter Hyballa nazwał Cracovię drużyną koszykarską, podkreślając tym samym jej przewagę wzrostu.

"Od pierwszej minuty będziemy z każdej sytuacji wykonywać rzut wolny tak, aby wykorzystać naszą koszykarską przewagę" – zażartował Probierz, dodając już na poważnie, że Cracovia będzie chciała pokazać swój styl, na którym pracowała podczas okresu przygotowawczego.

Szkoleniowiec "Pasów" nie zgodził się z opinią, że nowy nabytek – Rafael Lopes - jest nieskuteczny.

"Za szybko ocenia się zawodników. Naprawdę trudno po jednym meczu powiedzieć, czy ktoś jest skuteczny, czy nie. Lopes miał tak naprawdę jedną bardzo dobrą sytuację, pozostałe nie były takie łatwe. Trzeba okazać mu zaufanie. Widzę, jak on pracuje nad sobą. Dla mnie ważne jest, aby drużyna stwarzała mu jak najwięcej okazji bramkowych. Ronaldo, jak przeszedł do Juventusu, też kilka kolejek czekał na swojego gola i nikt nie mówił, że jest nieskuteczny" – zauważył Probierz.

Pomocnik Damian Dąbrowski podkreślił, że w zespole panuje dobra atmosfera.

"Przed tygodniem zagraliśmy solidny mecz, choć nie ustrzegliśmy się błędów, nad wyeliminowaniem których pracowaliśmy przez ostatnie dni. Jesteśmy dobrze przygotowani i czujemy się pewnie" – zadeklarował.

Cracovia do Dunajskiej Stredy podróżowała autokarem. Słowacka drużyna do Krakowa przyleciała samolotem.

"To był mały samolot, którym mocno trzęsło z przodu i z tyłu. Dobrze, że ostatecznie dotarliśmy, bo Cracovia miałaby jutro trochę nudno, grając jedenastu na nikogo" – śmiał się trener Peter Hyballa.

Niemiecki szkoleniowiec DAC przyznał, że dużo uwagi poświęcił na analizę pierwszego spotkania. Powtórzył, że jego zespół początkowo wykazywał zbyt dużo respektu dla rywala, ale z upływem czasu był lepszy. Zgodził się, że gol strzelony na wyjeździe daje pewną przewagę Cracovii, ale szanse awansu obydwu zespołów ocenił pół na pół.

"Cracovia ma dobry wynik, ale gol strzelony przez rywala na wyjeździe nie jest dla nas wielkim problemem. Jesteśmy pewni siebie. Awans do kolejnej rundy jest absolutnie w naszym zasięgu" – nie krył Hyballa.

Przyznał też, że jako trener i skaut był na stadionach w Warszawie oraz Poznaniu, więc ma świadomość, że polscy kibice potrafią stworzyć gorącą atmosferę.

"Polskie kluby są od nas bogatsze i bardziej doświadczone. Może kibice Cracovii rozsiądą się na trybunach z piwem i będą czekali na 3:0? To na gospodarzach będzie presja i chodzi właśnie o to, aby takie podejście wykorzystać. Jesteśmy profesjonalistami. Oczekuję, że będę miał na boisku zawodników głodnych zwycięstwa, którzy nie podejdą z nadmiernym respektem do rywala. Nie po to cały rok walczyliśmy o grę w Europie, aby pożegnać się z tym po dwóch meczach" – zadeklarował.

Czwartkowe spotkanie w Krakowie rozpocznie się o godz. 19. Zwycięzca dwumeczu w drugiej rundzie zmierzy się z Atromitosem Ateny.

(PAP/WS)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"